Rozmowy z "dziećmi z Pahiatua" — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa głównaDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w Elektrowni10:00 - 16:00
  • Kasy muzeum10:00 - 15:15
11.02.2020

Rozmowy z "dziećmi z Pahiatua"

Rozmowy z "dziećmi z Pahiatua"

Nazywa się ich „dziećmi z Pahiatua”. Polskie dzieci deportowane przez Sowietów w 1940 r. przeszły gehennę zesłania. Cudem ocalałe wydostały się z „nieludzkiej ziemi” wraz z tworzącą się armią generała Władysława Andersa. Sieroty i półsieroty po trudach długiej podróży znalazły nowy dom w obozie Pahiatua w Nowej Zelandii. One też stały się bohaterami notacji filmowych zrealizowanych przez Dział Dokumentacji Filmowej Muzeum II Wojny  Światowej w Gdańsku. Podczas pobytu w Auckland, w Nowej Zelandii, zrealizowano dwa takie wywiady.

Jedną z rozmów przeprowadzono z Janem (Johnem) Roy Wojciechowskim. Deportowano go wraz z matką i rodzeństwem 10 lutego 1940 r. Jego ojciec zginął już w 1939 r., a matka zmarła w Uzbekistanie. Jan i jego rodzeństwo stali się sierotami. W 1944 r. wraz z 732 innymi dziećmi Jan został przewieziony z Persji do Nowej Zelandii. Tu z czasem zdobył wykształcenie i założył rodzinę, która kultywuje do dzisiaj polskie tradycje. On sam jest twórcą Muzeum Dziedzictwa Polskiego w Auckland.

Drugi wywiad został przeprowadzony z Malwiną Zofią „Wisią” Schwieters. Wraz z rodziną deportowano ją 13 kwietnia 1940 r. Jej ojciec został żołnierzem armii gen. W. Andersa, a ona wraz z matką (młodszy brat zmarł w Uzbekistanie) wydostały się wraz z polskim sierocińcem do Iranu. Podobnie jak Jan Wojciechowski trafiły do Pahiatua, gdzie jej matka prowadziła bibliotekę. Malwina także pozostała w Nowej Zelandii, zdobyła wykształcenie i wyszła za mąż. Przez lata zawsze bliskie jej były sprawy polskie, angażowała się w organizowanie pomocy dla „Solidarności” i utrwalanie pamięci o zbrodni katyńskiej.

Bohaterowie wywiadów są powszechnie znani w kręgach miejscowej Polonii, a ich zasługi znalazły uznanie polskich władz. Świadczą o tym najwyższe odznaczenia państwowe jakie zostały im przyznane.

W planach delegacji są kolejne wywiady ze świadkami historii, o czym będziemy na bieżąco informować.

 

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności