Wybór pada na Westerplatte

Widok na kanał portowy oraz na Westerplatte z lotu ptaka. Ze zbiorów K. Gryndera

Na skutek powtarzających się antypolskich protestów niemieckiej ludności władze Rzeczypospolitej rozpoczęły akcję dyplomatyczną i uzyskały zgodę przedstawiciela Ligi Narodów w Gdańsku, Reginalda Towera oraz dowódcy wojsk sprzymierzonych Richarda Hackinga, na sprowadzenie do Gdańska polskiego oddziału wojskowego do ochrony transportów broni dla Polski. Oddział przybył do Gdańska we wrześniu 1920 r., w liczbie 60 żołnierzy i został ulokowany w starych koszarach w Nowym Porcie. Fakt ten spotkał się ze sprzeciwem władz gdańskich.

Napływające dla Polski transporty wojskowe były rozładowywane na nabrzeżu portowym wyspy Holm lub w Basenie Wolnocłowym. W dniu 22 czerwca 1921 r., Liga Narodów uznała prawo Polski do posiadania na terenie Gdańska specjalnego miejsca przeznaczonego do przeładunku materiałów wojskowych oraz utrzymywania w celu ochrony tego miejsca, niewielkiego oddziału wartowniczego. Nie sprecyzowano jednak lokalizacji przyszłego miejsca przeładunków. 

Protest władz gdańskich

Od początku wszelkie działania dążące do uregulowania statusu Polski w porcie gdańskim, powodowały protesty władz Gdańska. Propaganda gdańska w celu spotęgowania nastrojów antypolskich, roztaczała wizję kataklizmu, jaki może spaść na miasto, w przypadku eksplozji materiałów wybuchowych składowanych przez polskie władze w porcie. Chciano też wymusić na Lidze Narodów zmianę decyzji, co do lokalizacji składów polskiej broni.

Problemy z lokalizacją składnicy

Ustalenie lokalizacji dla polskiej składnicy przeładunkowej napotykało wiele trudności. Rada Portu i Dróg Wodnych proponowała wyspę Holm, gdzie przeładunki już się odbywały. Zarówno władze gdańskie jak i polskie nie akceptowały tej koncepcji. Władze miasta chciały by nowo powstała składnica była zlokalizowana na Przekopie Wisły w okolicy Świbna, ten pomysł został odrzucony przez rząd polski. Na skutek braku możliwości porozumienia, Komisarz Ligi Narodów w Gdańsku Reginald Hacking, w kwietniu 1922 r., podjął decyzję o lokalizacji polskiej składnicy wojskowej na półwyspie Westerplatte. Dla usprawnienia przeładunku Hacking zalecił wybudowanie basenu portowego. Kosztami budowy miały być obciążone władze polskie i Wolne Miasto Gdańsk. Ta decyzja spotkała się z dezaprobatą władz polskich i gdańskich.

Wybór pada Westerplatte

Brak porozumienia sprawił, iż w grudniu 1922 r. Rada Ligi Narodów powołała komitet ankietowy, którego zadaniem było znalezienie w Gdańsku miejsca na polską składnicę wojskową. Komisja rozpoczęła prace na początku 1924 r. Po przeanalizowaniu wszystkich prawdopodobnych lokalizacji, uznano iż półwysep Westerplatte jest najlepszym miejscem na polską składnicę wojskową. Na tej podstawie 14 marca 1924 r., Rada Ligi Narodów podjęła uchwałę o przekazaniu Polsce półwyspu Westerplatte, z przeznaczeniem na miejsce przeładunku, magazynowania i ekspedycji materiałów wojskowych. Na Radzie Portu i Dróg Wodnych spoczął obowiązek wybudowania basenu przeładunkowego i linii kolejowej. Do czasu wybudowania wspomnianych obiektów, Polska miała nadal korzystać z dotychczasowych miejsc przeładunku na wyspie Holm.