Przejdź do treści
#WOJENNEDEPORTACJE - Wojenne deportacje polskich obywateli do Związku Sowieckiego w latach 1944–1945

#WOJENNEDEPORTACJE - Wojenne deportacje polskich obywateli do Związku Sowieckiego w latach 1944–1945

Gdy II wojna światowa dobiegała końca, Armia Czerwona wkroczyła na tereny Polski, z jednej strony walcząc z Niemcami, z drugiej zaś wprowadzając system terroru komunistycznego. Jednym z jego elementów były deportacje mieszkańców Polski w głąb Związku Sowieckiego.


Data deportacji: 1944–1945

Miejsce, z którego dokonywano deportacji: Polska

Miejsce, do którego kierowano deportowanych: obwód doniecki, północne rejony Rosji Sowieckiej, Daleki Wschód, Zachodnia i Wschodnia Syberia

Szacunkowa liczba deportowanych:

- 60–100 tys. z Warmii i Mazur;
- 35,5 tys. z Pomorza;
- 45 tys. z Górnego Śląska;
- 26 tys. żołnierzy AK z Wileńszczyzny.

Kategorie deportowanych osób: żołnierze Armii Krajowej, mieszkańcy Warmii i Mazur, Pomorza oraz Śląska

 


Rys historyczny

Po przekroczeniu przez Armię Czerwoną terenów przedwojennej Polski w styczniu 1944 r., oddziały NKWD i Smierszu (kontrwywiadu wojskowego) znajdujące się na tyłach wojska sowieckiego prowadziły systematyczny terror. Na równi z grabieżami, gwałtami, zabójstwami, dochodziło do deportacji dziesiątek tysięcy osób w głąb Związku Sowieckiego. W bydlęcych wagonach na Wschód wywieziono żołnierzy Armii Krajowej m.in. biorących udział w akcji „Ostra Brama”. Ten sam los spotkał mieszkańców Warmii i Mazur, Pomorza oraz Śląska.

 

Podczas konferencji jałtańskiej (4–11 lutego 1945 r.) Józef Stalin wynegocjował w ramach reparacji wojennych możliwość wykorzystania Niemców z terenów zajętych przez Armię Czerwoną jako darmową siłę roboczą w Związku Sowieckim. Dlatego wszystkich obywateli Polski w granicach pojałtańskich, których Sowieci uznali za Niemców, deportowano do Gułagów na Wschód. W grupie tej byli także mieszkańcy Warmii i Mazur, Kaszubi, Gdańszczanie oraz Ślązacy. Wywożono również Polaków, którzy stawiali opór nowej władzy, byli związani z AK oraz przyjęli volkslistę bądź byli spokrewnieni z Niemcami. Często funkcjonariusze sowieccy w doborze osób deportowanych kierowali się zasadą odpowiedzialności zbiorowej. Osobom mówiącym w języku niemieckim bądź podobnym – w tym także posługującym się kaszubskim i śląskim dialektem – zawsze przypisywano narodowość niemiecką. Bezpośrednią podstawę prawną do takich działań był rozkaz Ławrientija Berii „O oczyszczaniu zaplecza frontu z wrogich elementów” z 11 stycznia 1945 r. Odpowiedzialnymi za jego wykonanie oraz przeprowadzenie akcji deportacyjnych były sowieckie komendantury wojskowe, oddziały NKWD i Smierszu wspierane przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.

 

Pierwsze transporty na Wschód rozpoczęły się jeszcze pod koniec 1944 r. W zależności od okresu wywózki deportowani trafili albo do frontowych więzień operacyjnych (tak było w przypadku deportacji ludności niemieckiej i polskiej z Pomorza), albo do specjalnych obozów przejściowych (w przypadku deportacji z Warmii i Mazur jeden z takich obozów znajdował się w Działdowie, zaś w przypadku deportacji górników ze Śląska obozy takie znajdowały się m.in. w Mysłowicach i Oświęcimiu), po czym zesłańców w wagonach bydlęcych wywożono do ZSRS. W trakcie przebywania w obozach funkcjonariusze NKWD i Smierszu organizowali przesłuchania, często kończące się brutalnymi pobiciami. Podczas transportu deportowani zapadali na choroby zakaźne oraz umierali z wycieczenia, braku odpowiedniego pożywienia i opieki medycznej. Śmiertelność w trakcie poszczególnych wywózek wahała się od 5 do 30%.

 

Warto podkreślić, że większość wśród deportowanych stanowili mężczyźni, których Sowieci planowali wykorzystywać do pracy w przemyślcie ciężkim (w tym w kopalniach). Zesłańców kierowano nie tylko na Syberię, ale również do prac w kopalniach na terenie Białorusi czy Ukrainy (Zagłębie Donieckie) oraz nawet na Kamczatkę. Powroty osadzonych rozpoczęły się w 1946 r., ale miały charakter sporadyczny. Masowo taka możliwość pojawiła się dopiero po śmierci Józefa Stalina 5 marca 1953 r. Ciężko jest obecnie oszacować dokładną liczbę deportowanych w tym okresie mieszkańców Polski oraz ziem, które zostały do RP przyłączone po zakończeniu II wojny. Jednym z głównym problemów na równi z brakiem dostępu do źródeł sowieckich jest fakt, że część osób pochodzenia niemieckiego po zwolnieniu wyjechała do Niemiec. Według szacunków w latach 1944–1945 z Polski deportowano ponad 200 tys. osób.

 

Jeden z obozów Gułagu na Syberii, do którego deportowano polskich obywateli. Lata czterdzieste (Muzeum Okupacji Estonii w Tallinie)
Jeden z obozów Gułagu na Syberii, do którego deportowano polskich obywateli. Lata czterdzieste (Muzeum Okupacji Estonii w Tallinie)
#WojenneDeportacje
Cykl, w ramach którego opowiemy o ofiarach masowych relokacji w głąb ZSRS oraz o ich okolicznościach i przebiegu.