Przejdź do treści

Spotkanie z Rogerem Moorhousem

02/09/2019 - 13:08
Spotkanie z Rogerem Moorhousem

1 września br. w sali kinowej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku zostało zorganizowane spotkanie z Rogerem Moorhousem. Brytyjski historyk opowiadał między innymi o swojej najnowszej książce Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi. Rozmowę z pisarzem i publicystą przeprowadził dr hab. Grzegorz Berendt, Zastępca Dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Roger Moorhouse w wydanej 14 sierpnia książce Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi przypomina światu, kto jako pierwszy przeciwstawił się Hitlerowi. O tym jak istotna to pozycja oraz o znaczeniu prac brytyjskiego naukowca dla historiografii dotyczącej II wojny światowej, mówił podczas rozpoczęcia spotkania Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, dr Karol Nawrocki:

Roger Moorhouse to naukowiec, który nie siedzi w swoim gabinecie w Wielkiej Brytanii i nie opisuje historii Polski tylko w oparciu o dokumenty, ale prowadzi obserwację towarzyszącą – jak moglibyśmy powiedzieć w nauce -  i to mocno widać w tej książce. To jest historyk, który czuje Polskę, który rozumie szlak polskiej, bohaterskiej obrony z września 1939 roku i to jest ogromny walor tej książki. Jedna z analiz profesora Moorhouse’a mówi, że w brytyjskiej historiografii na 700 stron poświęconych II wojnie światowej tylko 16 dotyczy wojny roku 1939 i te 16 stron odnosi się także do relacji międzynarodowych i do reakcji państw Europy Zachodniej do tego, co działo się w Polsce w 1939 roku. To pokazuje jak wiele jest do zrobienia w tym kontekście i tę pracę wykonuje także prof. Roger Moorhouse, za co w imieniu Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku serdecznie dziękuję.

Podczas spotkania Roger Moorhouse przypomniał o polskim cierpieniu, które przyniósł najtragiczniejszy konflikt w historii:

Wiemy, że jeden na pięciu Polaków zginął w czasie II wojny światowej, a Polska poniosła największą proporcjonalnie stratę podczas tego konfliktu. Wiemy też, że przesunięto granice Polski, czemu towarzyszyły kolejne straty, kolejne cierpienia, wielka trauma, kolejna fala uchodźców opuściła Polskę i rozproszyła się po czterech stronach świata. Na koniec jeszcze Polska została „wynagrodzona” ponad 40 latami komunizmu. Łatwo więc zrozumieć, że dla wielu Polaków dopiero 1989 rok był wyzwoleniem i zakończeniem II wojny światowej. Gdyby tę skrótową historię opowiedzieć jakiemukolwiek Brytyjczykowi, to byłby on bardzo zaskoczony, bo polski sposób widzenia II wojny światowej jest praktycznie nieznany w relacji brytyjskiej. Brytyjczycy lubią myśleć, że byli w centrum II wojny światowej, a tak naprawdę byli na jej peryferiach, podczas kiedy Polska była w jej centrum. Moim celem, kiedy pisałem tę książkę, było uleczenie tej krótkowzroczności.

To jednak nie jedyne zadanie, które postawił przed sobą Roger Moorhouse:

Moim pierwszym zamiarem było przedstawienie pierwszych tygodni wojny, pokazanie jak wojna się rozpoczęła i jak się potoczyła. Chodziło o to, by informować i edukować. Moim zadaniem - jako historyka - jest studiować przeszłość i przekazywać ją teraźniejszości. Być może zabrzmi to ambitnie, ale moim drugim celem było przysłużyć się historykom w przyszłości, którzy mają w planach napisanie książki o II wojnie światowej, aby mogli skorzystać z mojej książki, tak, aby Polacy nie byli przedstawiani wyłącznie jako ofiary, szara masa bez twarzy i głosu. Chciałem więc opowiedzieć tę historię w tak interesujący sposób, jak to tylko możliwe. Poza tym chciałem też zakwestionować mitologię, która pokutuje na zachodzie, a dotyczącą kampanii wrześniowej. Ta mitologia panoszy się tam, gdzie nie ma dostępu do informacji, więc zwykły czytelnik, kiedy nie ma szans się z nimi zapoznać, korzysta z mitologii krążącej w przestrzeni publicznej. Ta mitologia, która znana jest na zachodzie pochodzi z propagandy dwóch najeźdźców, którzy opanowali Polskę. Jeden z podstawowych przykładów to rzekomy fakt, jakoby Sowieci nigdy nie napadli na Polskę w 1939 roku. W końcu - moim pragnieniem było przywrócenie Polakom ich własnej narracji.

Roger Moorhouse przyznał, że pracując nad książką Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi, przejechał Polskę wzdłuż i wszerz, przekopał archiwa, rozmawiał z historykami i odkrywał relacje świadków, żeby móc ukazać polskie doświadczenie z września 1939 roku. Choć mogłoby się wydawać, że książka jest napisana dla zachodniego czytelnika, wcale tak nie jest – zaznaczył historyk:

Myślę, że Polacy mogą znaleźć w niej bardzo wiele – zawiera ona bardzo dużo materiału archiwalnego, który jest nieznany. Wiem, że w Polsce już na ten temat napisano dużo i to napisano bardzo dobrze, jednak jestem przekonany, że każdy czytelnik znajdzie w tej książce coś, czego jeszcze nie wie, relacje świadków, których jeszcze nie zna. Poza tym ja też piszę z perspektywy osoby będącej na zewnątrz, jestem Brytyjczykiem. Próbuję  zestawić to, co wiedziało się wówczas w Polsce z tym, co miało miejsce w Londynie.

Roger Moorhouse, Polska 1939. Pierwsi przeciw Hitlerowi, Kraków: Znak Horyzont, 2019.