Przejdź do treści

#PoznajWystawęCzasową – złamana szabla bojowa – relikt z pola bitwy pod Kockiem, ostatniej bitwy kampanii polskiej

06/10/2020 - 16:12
#PoznajWystawęCzasową – złamana szabla bojowa – relikt z pola bitwy pod Kockiem, ostatniej bitwy kampanii polskiej

81 lat temu zakończyła się trwająca od 2 października ostatnia bitwa kampanii polskiej. Walczyła w niej dzielnie dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie”. Z tego pola walki pochodzi odnaleziony fragment szabli bojowej prezentowany na wystawie czasowej „Walka i Cierpienie...” w Muzeum II Wojny Światowej.

Sformowana w pierwszej połowie września SGO „Polesie”, w szeregach której znaleźli się rezerwiści, ochotnicy oraz żołnierze poleskich oddziałów, miała za zadanie osłonę od północy sił zbrojnych koncentrujących się we wschodniej części Polski, a wraz ze zmianą sytuacji na froncie uniemożliwienie Niemcom dokonania okrążenia i podejścia polskich oddziałów od wschodu. Po rozkazie Naczelnego Wodza z 17 września 1939 r. gen. Kleeberg skierował SGO „Polesie” w stronę Kowla (obecnie obwód wołyński na Ukrainie), żeby następnie wycofać oddziały do Rumunii i Węgier. W związku z zajęciem Kowla przez Sowietów, 22 września gen. Kleeberg zmienił plany i ruszył na odsiecz oblężonej Warszawie. Przemieszczanie się oddziałów utrudniała łączność z głównym sztabem oraz działania niemieckich i sowieckich wojsk. Po otrzymaniu informacji o kapitulacji stolicy, gen. Kleeberg widząc bezcelowość dalszego marszu, skierował dowodzone przez siebie oddziały na południe w kierunku Dęblina, gdzie w miejscowości Stawy wojsko miało uzupełnić braki w broni i amunicji.

Podczas marszu na Dęblin pod koniec września 1939 r. oddziały SGO „Polesie” stoczyły zwycięskie walki z wojskami sowieckimi pod wsią Jabłoń i Milanowem. 1 i 2 października wojska gen. Kleeberga w okolicy Kocka zetknęły się i podjęły walkę z niemieckimi dywizjami 13 i 29 wchodzącymi skład XIV Korpusu Zmotoryzowanego gen. Gustava von Wietersheima.

Mimo przewagi liczebnej i wyposażenia w sprzęt niemieckich oddziałów, wojska gen. Kleeberga potrafiły odnieść wiele taktycznych zwycięstw.  Z powodu braku amunicji oraz żywności i niekorzystnej sytuacji strategicznej gen. Kleeberg podjął decyzję o zaprzestaniu działań zbrojnych. W ostatnim rozkazie z 5 października 1939 r. podziękował żołnierzom za męstwo i jednocześnie wyraził nadzieję, że każdy z nich wznowi walkę, gdy tylko przyjdzie na to pora.

Z pola bitwy pochodzi niezwykły eksponat prezentowany na wystawie czasowej „Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II wojny światowej”. Jest to rękojeść z fragmentem głowni od ostatniej polskiej szabli bojowej produkowanej w Hucie Ludwików w Kielcach. Zabytek eksponowany w naszym Muzeum nosi ślady korozji i brakuje drewnianych okładzin trzonu rękojeści.

Szable tego typu od miejsca produkcji zwano często „Ludwikówkami”. Prace koncepcyjne nad tą bronią rozpoczęły się w 1925 r. Pojawiały się różne propozycje i prototypy nowego typu broni. Po seriach ustaleń i prób przeprowadzonych w pułkach w lutym 1936 r. wydano pozwolenie dla Huty Ludwików na produkcję szabel wz. 34. Szacuje się, że od 1936 r. do 1938 r. przekazano wojsku blisko 40 tys. egzemplarzy tej broni.

Szable były powszechnie używane szczególnie w wojskach kawaleryjskich. Złamana szabla prezentowana na wystawie, pochodząca z ostatniej bitwy, w sposób symboliczny przedstawia koniec walk kampanii polskiej 1939 r. oraz cel, do jakiego dążył niemiecki oprawca.