W wymiarze czysto praktycznym Polacy zostali zmuszeni do podejmowania prób godnego przygotowania i spędzenia świąt Bożego Narodzenia. Problemem, z którym przede wszystkim się mierzono był panujący niedostatek oraz niedobór wielu produktów spożywczych. Już od listopada 1939 r. w Generalnym Gubernatorstwie Niemcy wprowadzili kartki na cukier, następnie na chleb, mięso oraz środki czystości. Zorganizowanie kolacji wigilijnej składającej się z 12 potraw było więc bardzo trudne do zrealizowania. Często składniki dań zastępowano tańszymi zamiennikami bądź produktami dotąd rzadko spotykanymi w kuchni.
Podczas zwiedzania wybranych fragmentów wystawy głównej i wystawy dla dzieci zapoznaliśmy naszych gości z relacjami opisującymi te specyficzne wojenne święta, które część Polaków obchodziła w więzieniach, obozach koncentracyjnych lub na obczyźnie. Przedstawiliśmy także przykłady świątecznych potraw czasu niedoboru i racjonowania przez okupanta żywności.
Duże zainteresowanie grup szkolnych wzbudziło wiele eksponatów pochodzących ze zbiorów naszego Muzeum. Przede wszystkim zeszyt zatytułowany „Jasełka”, gdzie zawarte zostały opisy zwyczajów i obrzędów bożonarodzeniowych, które wzbogacone zostały ilustracjami. Precyzja wykonania, ale przede wszystkim kontekst jego powstania skupiła wzrok obecnych intarsjowanym drewnianym pudełku z wizerunkiem Św. Jerzego walczącego ze smokiem. Przedmiot ów wykonany przez jeńca Oflagu VI B Dossel dla syna Jerzego zawiera osobistą dedykację „Jurusiowi - Tatuś 24.XII.1942”.