Przejdź do treści

#PoznajWystawęGłówną - wątek piętna | #M2WSwirtualnie

06/04/2020 - 13:10
fot. m2ws

Dzisiaj w ramach cyklu #PoznajWystawęGłówną chcielibyśmy przedstawić Wam ważny fragment ekspozycji stałej, na którym zaprezentowany został wątek psychicznego i fizycznego piętna pozostawionego u milionów osób przez straszliwy kataklizm wojenny. Miejsce o którym mowa, znajduje się w końcowej części wystawy, w sekcji zatytułowanej Bilans wojny. Można je zwiedzać od początku kwietnia 2018 roku. Zostało bowiem przygotowane jako konieczne uzupełnienie pierwotnej wersji ekspozycji, która w tym fragmencie niekonsekwentnie – w odniesieniu do treści wprowadzającej w problematykę całej sekcji – pomijała to ważne zagadnienie.

Obraz dramatycznego piętna wojny, z którym po 1945 r. została pozostawiona trudna do oszacowania liczba osób, został zilustrowany przez dwa przejmujące eksponaty w postaci rysunku Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus i fragmentu pasiaka z numerem obozowym. Oba zostały wykonane przez tę samą osobę – Floriana Garsteckiego, wcześniej więźnia KL Mauthausen. Oba wykonano po wojnie w trakcie leczenia traumy poobozowej. Oba stanowią materialny wyraz psychicznego uwięzienia człowieka w obozowym koszmarze. Nie wiemy niestety, czy terapia podjęta przez F. Garsteckiego uwolniła go z dręczących go koszmarów. Przyglądając się jednak prezentowanym w tym miejscu na wystawie głównej MIIWŚ eksponatom uświadamiamy sobie w jakich wartościach Garstecki szukał ratunku: rysował wizerunek Matki Boskiej i z czym musiał się konfrontować po wojnie, aby wrócić do normalnego życia, aby móc zacząć funkcjonować w rzeczywistości, w której odzyskiwał nazwisko a przestawał być traktowany jak anonimowy numer.   
Prezentowane eksponaty są własnością Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Zostały umieszczone w gablotce na tle zdjęcia przedstawiającego okaleczonych fizycznie więźniów z niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku (lipiec 1944 r.). Całość ilustruje poniższy tekst:


Piętno wojny
Wojna okaleczyła fizycznie i psychicznie miliony osób. Dla tych, którzy przeżyli, koniec wojny często nie oznaczał końca cierpienia. Szczególnie dla ocalałych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych powrót do normalnego życia okazywał się bardzo trudny. U wielu z nich ujawnił się zespół specyficznych zaburzeń psychicznych, utrudniający społeczne funkcjonowanie oraz nawiązywanie głębokich i trwałych relacji. Medycyna określiła go jako KZ-syndrom.


Nad treścią tego fragmentu wystawy pracowali dr Marek Szymaniak i Wirginia Węglińska.