Przejdź do treści

#PoznajWystawęGłówną - Masowe rozstrzeliwania więźniów w czerwcu 1941 r.

24/06/2020 - 11:51
#PoznajWystawęGłówną - Masowe rozstrzeliwania więźniów w czerwcu 1941 r.

Odwiedź nasze Muzeum, #PoznajWystawęGłówną i zobacz eksponaty będące świadectwem okrutnych zbrodni popełnionych przez reżim sowiecki.

Rządy Sowietów na terenach II Rzeczpospolitej, okupowanych od września 1939 r., charakteryzował bezwzględny terror, a ludność traktowano z niewyobrażalnym okrucieństwem. Strach, aresztowania, wywózki, przesiedlenia, egzekucje, a nawet przymusowe wcielania do Armii Czerwonej stały się codziennością dla mieszkańców polskich kresów, wśród których, oprócz Polaków, liczną grupę stanowili Ukraińcy, Rusini, Białorusini i Żydzi. Liczne aresztowania miejscowej ludności spowodowały, że od września 1939 r. z ogromną dynamiką zaczęły zapełniać się więzienia NKWD. Osadzeni traktowani byli w sposób upokarzający, golono im głowy, wielokrotnie przeprowadzano rewizje osobiste. Funkcjonariusze NKWD, przesłuchując więźniów, stosowali wypracowane i najczęściej wykorzystywane przez nich metody - przemoc psychiczną i fizyczną.

Najgorszą formą terroru były masowe rozstrzeliwania. W ostatnich dniach czerwca i na początku lipca wspominamy ofiary jednej z największych akcji masowych rozstrzeliwań więźniów. Początek inwazji niemieckiej na ZSRS z 22 czerwca 1941 r., który przeszedł do historii pod nazwą operacji Barbarossa, spowodował pospieszny i chaotyczny odwrót Armii Czerwonej. W obliczu ofensywy niemieckiej, sowieckie władze zostały postawione przez problemem ewakuacji więźniów. Szacuje się, że na okupowanych przez Sowietów wschodnich terenach II Rzeczpospolitej NKWD przetrzymywało w więzieniach ponad 40 tys. osób. Pierwotne plany zakładały wywiezienie osadzonych w głąb ZSRS, ale ze względu na chaos, panikę na tyłach frontu, brak odpowiedniej ilości pociągów oraz ciągłe ataki niemieckie na szlaki drogowe i kolejowe ewakuacja była praktycznie niemożliwa. Taka sytuacja doprowadziła władze sowieckie do podjęcia radykalnych i tragicznych w skutkach działań. Na mocy rozkazu z dnia 24 czerwca 1941 r. wydanego przez Ławrientija Berię, ówczesnego szefa NKWD, rozstrzelani mieli być wszyscy więźniowie skazani oraz oskarżeni o działalność przeciwko państwu sowieckiemu. Mając formalne przyzwolenie, funkcjonariusze NKWD rozpoczęli bestialskie mordowanie więźniów. Do zbrodni doszło w wielu więzieniach, w tym m.in. we Lwowie, Łucku, Dubnie i innych zlokalizowanych na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej. Osadzeni, których NKWD nie uśmierciło w więzieniach, byli pędzeni w tak zwanych marszach śmierci. Po drodze więźniowie byli rozstrzeliwani, a niektórzy umierali nie wytrzymawszy forsownego marszu. Opierając się na dostępnych dokumentach i relacjach świadków, historycy szacują, że w wyniku masowych mordów na Kresach życie mogło stracić ok. 20-30 tys. osób.

Na wystawie głównej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku prezentowane są pochodzące z tego okresu łuski od naboi z Włodzimierza Wołyńskiego, w którym zlokalizowane było jedno z więzień NKWD. Eksponat jest świadectwem okrutnych zbrodni popełnionych przez reżim sowiecki. 

Odwiedzając Muzeum II Wojny Światowej, dowiecie się Państwo więcej o terrorze państwa sowieckiego oraz jak wyglądały tragiczne losy mieszkańców terenów okupowanych przez Sowietów.