Przejdź do treści

"Obrazy wojny": Warszawiaków mordowano, budynki wyburzono. Katów nie spotkała kara – Rzeź Woli




W pierwszych dniach sierpnia wspominamy ofiary bestialskich mordów ludności powstańczej Warszawy, jakie miały miejsce 76 lat temu na Woli, Ochocie i w innych dzielnicach stolicy. Na rozkaz Hitlera i Himmlera Niemcy mieli zrównać miasto z ziemią, a mieszkańców poszczególnych dzielnic eksterminować. Zachęcamy do wysłuchania audycji radiowej „Obrazy wojny” poświęconej Powstaniu Warszawskiemu, w tym Rzezi Woli.

Do największych zbrodni doszło na Woli, gdzie według szacunków zginęło ponad 50 tys. osób, oraz na Ochocie, gdzie życie straciło ponad kilkanaście tys. mieszkańców. Szczytowy punkt masakry ludności przypadł na dni 5-7 sierpnia 1944 r. O bestialskich niemieckich mordach na ludności cywilnej informowała na bieżąco prasa powstańcza. Już 6 sierpnia Biuletyn Informacyjny, będący w czasie Powstania Warszawskiego dziennikiem konspiracyjnym wydawanym przez Biuro Informacji i Propagandy Armii Krajowej, podawał w artykule, że Niemcy w różnych punktach Warszawy wyciągają mieszkańców i rozstrzeliwują. W wydaniu z 7 sierpnia czytamy, że Wola stała się odcinkiem najzaciętszych walk, w których najbardziej cierpi ludność cywilna. Ciągłe bombardowania z niemieckich samolotów, podpalenia budynków, gwałty i masowe rozstrzeliwania powodowały ogromne straty w ludności stolicy. Odpowiedzialny za masakrę mieszkańców Woli Gruppenführer SS Heinrich Friedrich Reinefahrt nigdy nie poniósł kary za tę zbrodnię. W powojennych latach był prawnikiem i burmistrzem Westerlandu w Niemczech.

Zapraszamy do wysłuchania audycji Radia Gdańsk z cyklu „Obrazy wojny. Ze zbiorów Muzeum II Wojny Światowej”, w której dr Marek Szymaniak opowiada o katach i ofiarach Powstania Warszawskiego, zaś o eksponatach z wystawy wiążących się z tymi dramatycznymi wydarzeniami dowiecie się od dr. Marcina Westphala. Warto wsłuchać się także w relacje uczestników niepodległościowego zrywu stolicy: Tadeusza Zapałowskiego, Bogumiła Przeździaka oraz Teresy Potulickiej-Łatyńskiej.