Napięta sytuacja polityczna

Grupa SA maszeruje ulicami Gdańska. Archiwum Państwowe w Gdańsku.

Przekazanie Westerplatte władzom polskim i obecność polskiego oddziału wartowniczego na półwyspie była powodem kolejnych konfliktów. Dochodziło do aktów przemocy wobec żołnierzy polskich, zarówno na służbie jaki i w czasie wypraw do miasta w czasie wolnym. Wobec tego polskim żołnierzom zalecano poruszanie się na terenie miasta w ubraniach cywilnych, by strojem nie prowokowali sytuacji konfliktowych.

Władze Gdańska nie pozostawały bierne wobec faktu magazynowania amunicji na terenie składnicy.

Podkreślały, iż eksplozja polskich składów stanowiła zagrożenie dla miasta i okolic. Pożar który miał miejsce w 1929 r., w części magazynów, był tylko dodatkowym argumentem dla władz Wolnego Miasta Gdańska. Antagonizm wobec polskiej placówki nasilał się z biegiem lat i był ściśle związany z rozwojem partii narodowo – socjalistycznej, która cieszyła się poparciem większości mieszkańców Gdańska. 

Wzrost znaczenia narodowych socjalistów w Gdańsku od 1930 roku

Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotnicza (NSDAP) w pierwszych latach swego funkcjonowania na terenie Wolnego Miasta stanowiła jedynie tło polityczne i nie cieszyła się poparciem gdańszczan. Sytuacja zmieniła się po wyborach do Volkstagu w październiku 1930 r., kiedy to NSDAP uzyskała 12 mandatów i stała się drugą siłą polityczną. W tym samym czasie do Gdańska na polecenie Hitlera przybywa Albert Forster, który zostaje gauleiterem partii w Wolnym Mieście Gdańsku. Jego zadaniem było wzmocnienie uzyskanej pozycji NSDAP. 

Wizyty kurtuazyjne okrętów niemieckiej marynarki wojennej w Gdańsku

W lipcu 1927 r., przybył do Gdańska niemiecki okręt wojenny „Hessen”. Była to pierwsza niemiecka jednostka wojenna, która przypłynęła do portu gdańskiego od powstania Wolnego Miasta Gdańska. Wizyta miała charakter oficjalny, władze oraz ludność niemiecka Gdańska, witały okręt z wielką radością.

Prezydent Senatu Gdańska Heinrich Sahm w czasie jednego z przemówień okolicznościowych wygłaszanych przy takiej okazji powiedział:

„Słowa nie potrafią wyrazić wielkiej radości, jaką poczuliśmy w Gdańsku na wieść, że rząd Niemiec zdecydował się wysłać flotę z wizytą do Wolnego Miasta Gdańska. Dziękujemy z całego serca rządowi Niemiec za ten uczynek.”

W 1930 r., do gdańskiego portu z wizytą wpłynął krążownik niemieckiej floty „Köln”. Władze miasta dla oficerów okrętu przygotowały bankiet, a cała wizyta została szeroko opisana przez prasę gdańską. 

W kolejnych latach niemieckie okręty wojenne wielokrotnie odwiedzały port gdański, demonstrując tym samym stanowisko Niemiec wobec kwestii gdańskiej.  W okresie od 1934 do 1937 do Gdańska zawinęły między innymi, żaglowiec szkolny „Deutschland”, ciężki krążownik „Admiral Scheer”, krążownika „Leipzig”, eskadra sześciu trałowców Krigsmarine. Ostatnią i tragiczną w skutkach dla Wojskowej Składnicy Tranzytowej i Polski była wizyta pancernika „Schleswig-Holstein”. Wizyty jednostek niemieckich spotykały się z gorącym przyjęciem władz gdańskich i żywiołową reakcją niemieckich mieszkańców miasta.

Demonstracja siły

W marcu 1933 r.,  z polecenia Józefa Piłsudskiego, szef Marynarki Wojennej, kontradmirał Jerzy Świrski,  wydał rozkaz wzmocnienia oddziału polskiego na Westerplatte. Decyzja ta była związana z realnym zagrożeniem ze strony bojówek narodowych socjalistów oraz faktem rozwiązania przez Senat policji portowej, podległej Radzie Portu i Dróg Wodnych i zastąpienia jej policją porządkową.

Dodatkowy polski odział w liczbie 120 żołnierzy przybył na Westerplatte 6 marca 1933 r., na pokładzie ORP „Wilia”. Rada Ligi Narodów w wyniku powyższych wydarzeń wydała rezolucję nakazującą Senatowi wycofanie zarządzenia w sprawie policji portowej. Senat podporządkował się decyzji Rady Ligi, a polski oddział opuścił teren Westerplatte i został przewieziony na Hel dla wzmocnienia tamtejszej załogi.