Kapitulacja

Major Sucharski składa kapitulację przed niemieckim płk. Henke. Ze zbiorów Muzeum II Wojny Światowej.

Sytuacja obrońców Składnicy była bardzo trudna. W systemie obrony nie funkcjonowały już Wartownie nr 2 i 5, Wartownie nr 1 i 4 były uszkodzone, przybywało rannych, a stan tych, którzy zostali ranieni wcześniej był rozpaczliwy. Brakowało wody, lekarstw, środków opatrunkowych, kurczyły się zapasy żywności. Major Sucharski podjął decyzję o kapitulacji, ok. godz. 10.15 w oknie budynku koszar została wywieszona biała flaga. Część załogi Westerplatte zgromadziła się przed koszarami na ostatniej zbiórce, a następnie ruszyła do niewoli.

Wszystkich zdolnych do marszu polskich żołnierzy odprowadzono pod eskortą w okolice Mewiego Szańca, gdzie zostali poddani rewizji i spisano ich dane. Ranni zostali odwiezieni przez Niemców do gdańskich szpitali. Dowództwo niemieckie obawiając się, że poszczególne obiekty i teren Składnicy zostały przez obrońców zaminowane, zażądało od Polaków osobistego ich przekazania. Później oficerów polskich przewieziono do Hotelu Centralnego zaś podoficerów i szeregowych do tymczasowego więzienia w fortach Biskupiej Górki. Oficerowie zostali 10 września odwiezieni do oflagów, a reszta załogi trafiła 12 września do stalagów.

Straty

W czasie bohaterskiej obrony Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte poległo 15 polskich żołnierzy, rannych zostało 26, choć niewykluczone, że było ich więcej. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych określa się na 121. Jednakże i w tym przypadku są to dane niepotwierdzone.

"Wartownia nr 2 była zburzona, a załoga przysypana gruzami, częściowo ranna, wygrzebała się z ruin po walce.(…) Wartownia nr 1 przechylona na bok, jak krzywo postawione pudełko zapałek. Wartownia nr 4 również silnie uszkodzona. Amunicja na wyczerpaniu. Ranni, z braku najniezbędniejszych środków leczniczych, bez należytej opieki. Zupełna bierność i bezsilność wobec coraz to silniejszego ognia artylerii i moździerzy, na który nie było od 5 dni czym odpowiadać.

W tych warunkach i wobec znanego mi częściowo położenia w kraju zdecydowałem się na kapitulację. O decyzji zawiadomiłem oficerów i szeregowych. Poleciłem wywiesić białą flagę, w następstwie czego ogień ze strony nieprzyjaciela po pewnym czasie ustał."

mjr H. Sucharski