Przejdź do treści

#HistoriaWesterplatte - Strzelec Jan Czywil

13/05/2021 - 09:54
#HistoriaWesterplatte - Strzelec Jan Czywil

Polegli polscy obrońcy Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Strzelec Jan Czywil

W ramach kolejnego artykułu dotyczącego obrońców Westerplatte przedstawimy sylwetkę jednego z ostatnich poległych bohaterów. Jest to postać spowita wieloma tajemnicami – nie dość, że nie posiadamy jego pełnego biogramu, nie znamy do końca jego pochodzenia, to również nie mamy pewności co do okoliczności jego śmierci. Postaramy się przedstawić podstawowe informacje o losach tego westerplatczyka, a także przytoczyć wspomnienia o nim. Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami zawartymi w poniższym artykule.

Dokładna data i miejsce urodzenia strzelca pozostają wciąż nieznane. Najpewniej przyszedł na świat pomiędzy 1914 r. a 1916 r. na terenie dawnego województwa wileńskiego bądź nowogródzkiego. Z powodu braków w biogramie nie jesteśmy w stanie opisać szerzej jego drogi życiowej do czasu powołania do jednostki wojskowej. Na Westerplatte przybył 8 czerwca 1939 r. wraz ze wzmocnieniem z 2. Morskiego Batalionu Strzelców w Redłowie. Obecnie wiemy, że co najmniej 6 z 15 przybyłych z tego oddziału żołnierzy pochodziło z województw wschodnich II Rzeczypospolitej. Byli nimi: Aleksander Czajko, Kazimierz Garbacionek, Adam Ławrynowicz, Michał Sieczko, Piotr Sudnik oraz Antoni Szapiel. Możliwe zatem, że oprócz Jana Czywila, z Kresów Wschodnich pochodził także Konstanty Jezierski – inny poległy żołnierz na Westerplatte, o którym wciąż wiemy niedostatecznie dużo. Latem 1939 r., w ramach reorganizacji przydziałów do oddziału wartowniczego, strzelec Czywil został przypisany do 1. drużyny I plutonu zabezpieczającego wschodnie placówki obronne na terenie półwyspu. 1 września 1939 r. ostatnim rozkazem dziennym został przypisany do wartowni nr 1. Jak jednak wiemy z zachowanych relacji kilku westerplatczyków, walczył on najpierw w ramach placówki „Prom”; dopiero po jej wycofaniu dołączył do obsady, najbardziej narażonej na ataki Niemców, wartowni nr 1. Tam też miał przebywać przez całą obronę składnicy. Niestety także relacje dotyczące dokładnego miejsca i momentu śmiertelnego ranienia Czywila nie są ze sobą zgodne. Należy założyć, że westerplatczyk został postrzelony ostatniego dnia obrony składnicy, najprawdopodobniej w okolicach momentu samej kapitulacji, do której doszło – jak się zakłada – około godziny 10. Następnie został zabrany z grupą najciężej rannych polskich obrońców do szpitala w Gdańsku, gdzie zmarł późnym wieczorem 7 września 1939 r. Jako powód zgonu wpisano: „rana szyi i dolnej szczęki”. Westerplatczyk miał zostać pochowany na cmentarzu na Zaspie w Gdańsku, gdzie do dzisiaj jest jego nagrobek. Drugi, symboliczny grób znajdował się od 1946 r. na Westerplatte.

Rozkazem personalnym Naczelnego Dowództwa WP nr 749 z 30 sierpnia 1945 r. został pośmiertnie odznaczony za obronę Westerplatte Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy. W rozkazie zapisano błędnie jego nazwisko: Ciwil. Akt zgonu wystawiony przez lekarza gdańskiego szpitala znajdziemy do dziś w księgach Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku.

Dzięki spisanym w późniejszym okresie wspomnieniom jednego z kolegów strzelca Czywila, przydzielonego do tej samej drużyny – 2 Morskiego Batalionu Strzelców – dowiadujemy się, że: „Adresów rodzin ich nie znam, pamiętam tylko, że Czywil pochodził z woj. wileńskiego z okolic Lidy czy Oszmiany”. Inne relacje donoszą, że ciężko ranny strzelec miał ostatkiem sił podać adres zamieszkania swojej rodziny. Czy tak się w istocie stało? Obecnie możemy jedynie domniemywać. Jednak adres ten bądź zgłoszenie się rodziny westerplatczyka z pewnością uzupełniłoby tę jedną, z wielu jeszcze, białych kart tworzących splot osobistych doświadczeń i historii Westerplatte.

W przypadku posiadania jakichkolwiek uzupełniających informacji, zwłaszcza w kontekście poległych westerplatczyków, zapraszamy do kontaktu pod adresem: identyfikacja@muzeum1939.pl