Przejdź do treści
73. rocznica zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego

73. rocznica zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego

Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci
mógł się raczej cieszyć, niż lękać

(Witold Pilecki)

 

25 maja 1948 r. został zamordowany Witold Pilecki – harcerz, oficer Wojska Polskiego, artysta i społecznik, konspirator i dobrowolny więzień KL Auschwitz, uczestnik powstania warszawskiego, żołnierz Kedywu i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Całe swoje życie Witold Pilecki podporządkował pracy na rzecz dobra Polski: walczył o jej granice po zaborach, bronił niepodległości ojczyzny w wojnie z bolszewikami w 1920 r. i w wojnie z najeźdźcą niemieckim i sowieckim po 1 września 1939 r., służąc w Wojsku Polskim. Przed 1939 rokiem wiódł szczęśliwe życie rodzinne, łącząc je z aktywnym działaniem na rzecz lokalnej społeczności w Sukurczach.

W czasie okupacji niemieckiej współtworzył konspiracyjną Tajną Armię Polską. 19 września 1940 r. rozmyślnie pozwolił się aresztować w łapance i wywieźć do KL Auschwitz. W piekle obozowym budował sieć konspiracyjną oraz dokumentował dramat uwięzionych i bestialstwo znęcających się nad nimi niemieckich oprawców. Po ucieczce z Auschwitz (kwiecień 1943) „Witold” sporządził szczegółowe raporty o niemieckim ludobójstwie obozowym. Niemal natychmiast powrócił do walki zbrojnej w podziemnym Wojsku Polskim. Brał udział w powstaniu warszawskim. Po jego upadku dostał się na krótko do niemieckiej niewoli, po czym wstąpił do służby w stacjonującym we Włoszech II Korpusie Polskim. Jesienią 1945 r. został przerzucony do Polski rządzonej przez przedstawicieli imperium sowieckiego. W kraju podjął działalność wywiadowczą na rzecz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Komuniści aresztowali Witolda Pileckiego 8 maja 1947 r. Kilka dni później w liście skierowanym do dyrektora Departamentu Śledczego MBP Józefa Różańskiego rotmistrz próbował chronić innych aresztowanych z nim konspiratorów: „(…) Dlatego więc piszę niniejszą petycję. By sumą kar wszystkich – mnie tylko karano. Bo choćby mi przyszło postradać me życie – Tak wolę – niż żyć wciąż, a w sercu mieć ranę”. Po bestialskim półrocznym śledztwie i sfingowanym „procesie sądowym”, W. Pilecki został skazany na karę śmierci. Głuchy i ślepy na błaganie żony i dzieci Pileckiego o oszczędzenie życia mężowi i ojcu pozostał namiestnik Stalina, Bolesław Bierut. Kierownictwo Najwyższego Sądu Wojskowego polecało „niezwłoczne wykonanie wyroku”. Pilecki został zamordowany w mokotowskim więzieniu na ul. Rakowieckiej, wieczorem 25 maja 1948 r. o godz. 21.30. Ciało nie zostało wydane rodzinie, ukryto je w bezimiennym dole śmierci w niewiadomym miejscu. Jak dotąd szczątki rotmistrza pozostają niestety ciągle niezidentyfikowane.

Trwa Pamięć o Witoldzie Pileckim. W 1990 r. został zrehabilitowany przez Sąd Najwyższy RP, w 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie rotmistrza Orderem Orła Białego. W 2019 r. na placu przed Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku został odsłonięty monumentalny pomnik Witolda Pileckiego…