W Reichstagu Adolf Hitler wygłosił antyzachodnią i antysemicką mowę, w której unikał bezpośredniego atakowania ZSRS, mimochodem zapowiedział również „wyniszczenie rasy żydowskiej” w wypadku, gdyby miało dojść do kolejnej wojny światowej, czego jednak nikt nie potraktował poważnie.