Promocja książki „Podpułkownik Jan Kowalewski (1892-1965)” — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa głównaDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w ElektrowniDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte

Promocja książki „Podpułkownik Jan Kowalewski (1892-1965)”

Promocja książki „Podpułkownik Jan Kowalewski (1892-1965)”

W ramach cyklu „Spotkania z historią” odbyła się promocja książki „Podpułkownik Jan Kowalewski (1892-1965)” autorstwa Wojciecha Grotta. Jest to kolejna z pozycji wchodząca w skład serii wydawniczej Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku „Patroni dla gdańskich ulic”. 

Zebranych gości powitała Agata Piedziewicz na co dzień zajmująca się wydawnictwami publikowanymi przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Spotkanie z autorem poprowadził dr hab. Karol Polejowski – zastępca kierownika w Dziale Naukowym MIIWŚ.

Rozmowa w głównej mierze dotyczyła paradoksu postaci Jana Kowalewskiego – jednej z osób, dzięki której Polska ponad 100 lat temu odzyskała niepodległość, a mimo to funkcjonującej w polskiej świadomości historycznej tylko w niewielkim stopniu. Kowalewskiemu pomimo niewielkiego doświadczenia w deszyfracji, tylko w okresie do lutego 1920 r. udało się złamać 21 sowieckich szyfrów. Jego sukcesy pozwoliły uchronić nie tylko przed zajęciem Warszawy w 1920 roku, ale także przed dalszym marszem ZSRS na Zachód. Bohater książki Wojciecha Grotta w okresie międzywojennym pełnił funkcję attaché wojskowego w Moskwie i Bukareszcie, a w 1939 r. pomagał polskim uchodźcom w Rumunii. W Lizbonie z kolei stworzył centrum polskiego wywiadu.

W czasie rozmowy kilkukrotnie nawiązywano do znajomości i współpracy pomiędzy podpułkownikiem a Ignacym Matuszewskim, bohaterem publikacji prezentowanej podczas poprzedniego "Spotkania z historią. Obaj stali się czołowymi postaciami w czasie wojny polsko-bolszewickiej. 

Wojciech Grott odniósł się również do kontaktów, jakie udało mu się nawiązać z rodziną podpułkownika w czasie przygotowywania publikacji:

Poprzez jeden z portali internetowych skontaktowałem się z pewną panią, która okazała się dalszą przyjaciółką jednej z krewnych Kowalewskiego i właśnie na tę krewną przekazała mi namiar. W ten sposób skontaktowałem się z kolejną osobą, która to po długich błaganiach dała mi adres mailowy do wnuka podpułkownika Kowalewskiego, p. Hugo Kowalewskiego-Ferreiry – nie mówiącego po polsku, a mieszkającego w Szwajcarii. On bardzo ochoczo podjął kontakt i zgodził się na udostępnienie swojego albumu rodzinnego. Część zdjęć dostałem również od innego z krewnych.

Wnuk podpułkownika Hugo Kowalewski-Ferreira został jednym z członków kapituły Konkursu jego imienia, który Muzeum zainicjowało razem z Politechniką Gdańską (więcej informacji poniżej).

Odniesiono się również do pytania publiczności dotyczącego tak małej świadomości polskiej historiografii dotyczącej bohatera publikacji:

Podpułkownik Kowalewski z racji swojej działalności i takiego mocno antykomunistycznego charakteru tej działalności po prostu nie mógł być obiektem zainteresowania historyków w okresie PRL-u, natomiast po jego upadku ta wiedza o podpułkowniku wraca do świadomości. To głównie za sprawą prof. Grzegorza Nowika, który kilkanaście lat temu zaczął publikować materiały związane z pracą Jana Kowalewskiego w sekcji deszyfrującej sowieckie depesze, czy też za sprawą Jana Ciechanowskiego, który z kolei zaczął podejmować te tematy związane z drugowojenną działalnością podpułkownika. Natomiast jeszcze w czasach II RP wiedza o Janie Kowalewskim nie była ogólnodostępna. Co prawda pod koniec lat 30., kiedy to dywagowano na temat możliwości powrotu Jana Kowalewskiego z Rumunii do Polski, podjęcia przez niego pracy politycznej bądź związanej z handlem, pojawiały się w prasie krótkie wzmianki – chociażby, że był swego rodzaju konspiratorem, którego legenda jeszcze w dzisiejszych czasach nie może zostać opowiedziana. Ta wiedza o Janie Kowalewskim dopiero teraz wychodzi na wierzch. Należy przypomnieć, że Senat przyjął uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2020 rokiem Jana Kowalewskiego.

Autor książki zapowiedział dalsze prace nad postacią podpułkownika Kowalewskiego. W przyszłym roku planowane jest wydanie rozszerzonej anglojęzycznej wersji książki, skierowanej także do zagranicznego odbiorcy, gdyż życiorys podpułkownika jest na tyle wszechstronny, że z pewnością – chociażby w Rumunii – byłby bardzo interesujący. 


„Podpułkownik Jan Kowalewski (1892-1965)”
Autor: Wojciech Grott
Recenzent: prof. dr hab. Mirosław Golon
Redaktor merytoryczny: dr Marcin Kłodziński
 
Seria „Patroni dla Gdańskich ulic” ma na celu promowanie działalności postaci, które dzięki swoim działaniom zarówno na gruncie lokalnym, jak i ponadlokalnym zasłużyły na uhonorowanie i odznaczenie w świadomości mieszkańców poprzez nadanie nazwy ulicy nazwiskiem bohatera.

Podpułkownik Jan Kowalewski – twórca polskiej służby radiowywiadowczej. W 1920 r. złamał wiele sowieckich szyfrów, przyczyniając się do zwycięstwa Polski z bolszewikami. Odznaczony krzyżem Virtuti Militari V klasy. W III powstaniu śląskim szef wywiadu oddziałów powstańczych. W okresie międzywojennym attaché wojskowy w Moskwie i Bukareszcie. W 1939 r. pomagał polskim uchodźcom w Rumunii. W Lizbonie stworzył centrum polskiego wywiadu. Po zakończeniu II wojny światowej pozostał na emigracji. 

Podpułkownik Jan Kowalewski jest patronem Nagrody przyznawanej przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz Politechnikę Gdańską. Wyróżnienie trafia do osób, które są reprezentantami różnych dziedzin wiedzy oraz zawodów i na co dzień wykorzystują potęgę własnego umysłu, zdobytą wiedzę i umiejętności, działają dla dobra ogółu. Więcej o Nagrodzie.

Wojciech Grott – doktorant historii na Uniwersytecie Gdańskim, pracownik Działu Naukowego Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Swoje zainteresowania badawcze skupia wokół prasy jako źródła historycznego, szczególnie w kontekście "wydawnictw gadzinowych" publikowanych na terenie Generalnego Gubernatorstwa.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności