Muzeum II Wojny Światowej rozpoczęło cykl wydarzeń pt. „PRĘŻNE JA”, które są formą muzeoterapii. Wydarzeniem rozpoczynającym projekt była konferencja o charakterze popularnonaukowym pt. „Jak radzić sobie z traumą wojny”, która odbyła się w dniach 20-21 lutego 2026 r. w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Zrealizowana została we współpracy z Fundacją Pomorskie Centrum Psychotraumatologii w Gdańsku.
Pierwszego dnia zebranych powitał Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku prof. Rafał Wnuk. Podkreślił on, że zadaniem instytucji nie jest wyłącznie opowiadanie o faktach i datach. Historia II wojny światowej to przede wszystkim doświadczenie ludzi - ich lęków, strat i prób odbudowy życia po katastrofie, która nie kończy się wraz z ostatnim strzałem. Muzeum jest przestrzenią pamięci, ale także refleksji nad tym, jak przeszłość oddziałuje na teraźniejszość. Trauma wojenna i międzypokoleniowa pokazuje, że historia ma nadal realny wpływ na zdrowie psychiczne jednostek i całych społeczeństw. W tym sensie wojna się nie skończyła, a jej długi cień pada na kolejne pokolenia. Dlatego tak ważne jest łączenie perspektywy historycznej z wiedzą psychologiczną i społeczną.
W świecie, w którym wojny znów dzieją się na naszych oczach, taka refleksja staje się nie tylko naukową potrzebą, lecz także moralnym obowiązkiem. Dzisiejsza konferencja wpisuje się w tę misję: pomaga zrozumieć mechanizmy traumy, ale też szuka dróg radzenia sobie z nią.
Swoją wiedzą podzielili się z nami psychotraumatolodzy oraz biolożka Alexandra Stańczak, badająca w projekcie „Przez pokolenia” jak II wojna światowa wpływa na dobrostan współczesnych kobiet w ciąży. Dowiedzieliśmy się, że rozmowa o trudnych przeżyciach, odbyta w bezpiecznym środowisku, jest pierwszym etapem łączenia rozerwanych przez traumę nici między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, że pozytywne przekazy minionych pokoleń są niczym ożywczy rosół w chwili kryzysu. Pomagają nam one chronić się przed załamaniem. Że pojednanie ofiary ze sprawcą jest możliwe i leczące, ale wymaga, by obie strony wykonały ogromną pracę wewnętrzną. Ze strony sprawcy - wokół uznania winy i odczucia pragnienia zadośćuczynienia. Ze strony ofiary: przeżycia poniesionej straty, odbycia po niej żałoby, nadania jej znaczenia i pójścia dalej – ku życiu.
Poruszono zagadnienia, w jaki sposób wojenna trauma odciska się na relacjach miłosnych i jaką siłę stanowi prawdziwa miłość w chwili kryzysu. Przedstawiono także zagadnienie odpowiedzialności polityków powojennych Niemiec Zachodnich za przemilczanie w tym okresie tematu winy za II wojnę światową wśród niemieckiego społeczeństwa. Wspomniano także o wysokim poziomie (ok. 19 proc.) objawów zespołu stresu pourazowego (PTSD) wśród Polaków i Polek, podczas gdy średnia światowa to ok. 5-10 proc (badania z 2023 r.). Zdecydowała o tym powojenna opresja, tym razem komunistyczna. Tę traumę można było zacząć opracowywać dopiero po 1989 roku.