Naramiennik z kurtki mundurowej gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego oraz Krzyż Virtuti Militari | #M2WSwirtualnie — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa głównaDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w Elektrowni10:00 - 16:00
  • Kasy muzeum10:00 - 15:15

Naramiennik z kurtki mundurowej gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego oraz Krzyż Virtuti Militari | #M2WSwirtualnie

Naramiennik z kurtki mundurowej gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego oraz Krzyż Virtuti Militari | #M2WSwirtualnie

#zostańwdomu i w ramach naszej nowej akcji #PoznajWystawęCzasową! Dziś prezentujemy naramiennik z kurtki mundurowej, z munduru polowego należącego do gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego oraz Krzyż Virtuti Militari.

Pamiątki po generale Stanisławie Grzmot-Skotnickim

W całej Kampanii Polskiej 1939 roku, bitwa nad Bzurą zajmuje miejsce szczególne: jako największe starcie zbrojne Wojska Polskiego z agresorem niemieckim i jako bitwa, w której natarcia armii polskiej miały charakter operacji zaczepnej przeprowadzonej na wielką skalę. Walki trwały od 9 do 22 września. Niestety, pomimo początkowych sukcesów, ze względu na przeważające siły wroga, zakończyły się klęską Polaków. Obrazu tragedii dopełniła śmierć aż trzech polskich generałów: Franciszka Włada, Mikołaja Bołtucia i Stanisława Grzmot-Skotnickiego. Ostatni z nich w dniu 18 września prowadził oddział żołnierzy, chcąc wyrwać się z niemieckiego okrążenia i przedrzeć do Kampinosu. Już po sforsowaniu Bzury, w starciu pod Tułowicami, generał został ciężko ranny i pomimo udzielonej mu już w niewoli niemieckiej pomocy medycznej, zmarł wczesnym rankiem 19 września 1939 r. 
Na wystawie czasowej „Walka i Cierpienie” prezentowane są dwa wyjątkowe obiekty związane z Panem Generałem: Krzyż Virtuti Militari i naramiennik z munduru z dystynkcjami generała brygady. Są to eksponaty oryginalne. Osobnego podkreślenia jest przejmujący fakt, iż zarówno Krzyż jak i naramiennik były „niemymi świadkami” bohaterskiej postawy Pana Generała w czasie walk zbrojnych nad Bzurą i towarzyszyły mu także w ostatniej drodze, w czasie dramatycznej śmierci już jako niemieckiego jeńca.


Krzyż Virtuti Militari

Będący naocznym świadkiem wydarzeń z 18-19 września 1939 r. ppor. rez. Jerzy Wróblewski wspominał:

Po śmierci generała zwrócił się do jeńców oficerów dowódca niemieckiej baterii i pozwolił nam na przygotowanie osobnego grobu dla zmarłego generała. Z pozwolenia tego skorzystaliśmy (…). Przed złożeniem go do grobu zauważyłem na palcu generała sygnet, zwróciłem się więc do niemieckiego oficera  z prośbą o zdjęcie go. Kapitan niemiecki polecił zdjąć z ręki zmarłego sygnet, obrączkę ślubną, pierścionek z kamieniem, zegarek na bransoletce i przedmioty te początkowo zatrzymał u siebie (…). Przed odprowadzeniem do obozu jeńców, dowódca niemieckiej baterii wręczył mi zdjęte z ręki generała przedmioty oraz Krzyż Virtuti Militari (…) z prośbą o przekazanie rodzinie zmarłego za pośrednictwem Czerwonego Krzyża.


Generalski naramiennik

Generał został pochowany już 19 września 1939 r. w Tułowicach. Jeszcze w czasie wojny staraniem mieszkańców okolicznych miejscowości, władze niemieckie zezwoliły na ekshumacje poległych nad Bzurą polskich żołnierzy i ich pochówek na organizowanych cmentarzach wojennych. Jedną z osób, która była zaangażowana w te działania był Lucjan Kasprzak, który tak wspominał te wydarzenia:

W 1941 r. zwróciłem się do niemieckiego komisarza gminy o zezwolenie na pogrzebanie wszystkich żołnierzy w jednym miejscu. Zgodzono się na to, pozwalając nawet wybrać miejsce na cmentarzu (…). Zaczęto zwozić ekshumowane ciała do miejscowości Janów: Gdy przyszła kolej na Tułowice, okazało się, że na pierwszym wozie przywieziono stamtąd ciała cywilów rozstrzelanych przez Niemców 12 września [1939 r.], zaraz po wejściu do wsi. Drugim wozem przywieziono zwłoki żołnierzy. Zacząłem szukać ich znaków tożsamości lub dokumentów. Żaden ich nie miał. Nagle zobaczyłem naramienniki generalskie, odpiąłem jeden z nich, zdjąłem z butów ostrogi, a za mankietem odkryłem medalik z wizerunkiem Matki Boskiej. I tak doszło do odnalezienia ciała gen. Grzmot-Skotnickiego. Wszystkie te przedmioty przesłałem przez łącznika do siostry generała zamieszkałej w Warszawie. Zwłoki jego pochowaliśmy wraz z 1500 żołnierzami.

Obecnie szczątki gen. bryg. Stanisława Grzmot-Skotnickiego spoczywają na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.


cytaty za: M. Wojewoda, J. Wojewoda, Bitwa nad Bzurą. Pierwsza wśród wielkich bitew II wojny światowej, Warszawa 2016, s. 84, 92.


Oba eksponaty ze Zbiorów Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności