Sybilla jest najważniejszą formą uznania osiągnięć w polskim muzealnictwie. W organizowanym przez Narodowy Instytut Muzeów pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku nagradza się najlepsze dokonania polskich muzealników, spełniające najwyższe standardy działalności kulturalnej oraz będące bezcennym źródłem wiedzy o historii oraz kierunkach rozwoju polskiego muzealnictwa.
W tym roku jury Konkursu spośród wielu zgłoszeń wyłoniło 18 fascynujących wystaw, inwestycji, projektów badawczych, konserwatorskich i edukacyjnych. Wśród finalistów znalazło się Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z wystawą „LAS – schronienie ofiar. Kryjówka Zbrodni”. Ekspozycję tę przez niespełna 6 miesięcy zwiedziło ponad 16 000 osób!
Wyniki ogłoszono podczas uroczystej gali laureatów, która odbyła się 5 czerwca w Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.
Nasza ekspozycja czasowa „LAS – schronienie ofiar. Kryjówka zbrodni”, którą uhonorowano nagrodą, to rodzaj eseju wystawienniczego, łączącego historię ze sztuką, ekologią i psychologią. Opowiadała historię II wojny światowej z perspektywy kompleksów leśnych: ich znaczenia w wojnie obronnej jako miejsca schronienia ofiar, twierdzy partyzanckiego oporu, ale też miejsca zbrodni. Las to pierwotny dom, naturalny habitat, wspierający ludzką żywotność, przez wojnę – skażony zbrodnią. W czasie konfliktu militarnego pomagał ocalić życie, ale też przechowywał tajemnice dotyczące śmierci ofiar. Na wystawie historia mówiła własnym głosem – przez archiwalia i artefakty – o losie konkretnych osób. Sztuka kodowała emocje. Narracyjnym sercem wystawy były obrazy Magdaleny Abakanowicz. Sprawiały wrażenie, jakby można było się w nich ukryć. Dla artystki, która jako dziecko doświadczyła wojny, stały się bezpiecznym miejscem schronienia.
Na wystawie prezentowaliśmy prace wybitnych artystów. Magdalena Abakanowicz była świadkiem okaleczenia matki. Wykonując później swoje włókniste rzeźby, tkała, zszywała, łączyła. Skłębio zieleń na obrazie „Shoah/Las” Wilhelma Sasnala kryła tajemnicę Sobiboru. Gdy Mirosław Bałka przyjechał zimą do Auschwitz, nie spodziewał się, że zobaczy tam sarny. Zawarł to doświadczenie w pracy „Winterreise”. Z kolei Łukasz Surowiec w „Herbarium” upamiętnił ofiary ludobójstw, wykorzystując delikatne, kruche rośliny, zebrane w miejscach masowych zbrodni. Wystawa mówiła o tym, w jaki sposób dewaluacja podstawowych wartości w świecie człowieka prowadzi do degradacji ekosystemu, w którym żyje. Materialnie, lecz także i kulturowo. Las stał się miejscem zagłady. Niewinność krajobrazu została skażona, a „odłamki wojennych zdarzeń”, jak łuski w nim porzucone, to ślady ofiar, ich głosy i pozostałości ich ciał. Z lasu wyszliśmy, do niego wracamy. On nas pamięta, niczego nie gubi.
Wystawę można było oglądać w Muzeum II Wojny Światowej od 30 sierpnia 2024 roku do końca lutego 2025 roku. Za projekt ekspozycji odpowiada Dorota Terlecka z Biura Kreacja.