Następnie głos zabrał dr hab. Grzegorz Berendt:
Jesteśmy w miejscu szczególnym, tak jak zwrócił uwagę pan minister, ale też chciałbym podkreślić, że dawna siłownia elektryczna składnicy również pokazywała jeden z aspektów funkcjonowania Wojskowej Składnicy Tranzytowej, a mianowicie nowoczesność rozwiązań wymyślonych, zrealizowanych przez polskich projektantów, konstruktorów, inżynierów na terenie. […]
Ja, proszę państwa, chciałbym zapewnić wszystkich, że prace są realizowane systematycznie przez zespół kierowany przez pana inż. Piotra Zająca. On też krótko scharakteryzuje te etapy, które przed nami od dziś do końca 2027 roku. Wielkie przedsięwzięcie o łącznej wartości szacowanej na dziś na około 350 milionów złotych, uwzględniając wszystkie etapy i zadania – od sprawdzenia terenu pod względem saperskim, przez prace archeologiczne, planistyczne, procedury przetargowe, konkursy, prace projektowe i w końcu same roboty budowlane i budowę wystaw. To zajmuje czas, to trwa, natomiast my jako jednostka podległa ministerstwu, jako muzeum, zespół kierowany przez inżyniera Zająca pracujemy systematycznie, wypełniając, wykorzystując wszystkie możliwości, które istnieją, i jesteśmy w tym wspierani przez nasz organ prowadzący, czyli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ta fachowa praca i wsparcie ministerstwa sprawia, iż w mojej ocenie jako szefa muzeum terminy, które zarysowałem w programie przedstawionym w lipcu 2021 roku, mogą być dotrzymane. Jeśli chodzi o obiekt, w którym się właśnie znajdujemy, oraz jego otoczenie, mamy tu z jednej strony odtworzenie w jak największym zakresie wyglądu tej przestrzeni sprzed 1 września 1939 roku, ale teraz również nowe elementy, niezbędne dla celów funkcjonowania naszego Muzeum, i my wyraźnie zaznaczymy, co jest tym fragmentem oryginalnym, a co jest nowym obiektem.