#WojennyDzień - Brawurowa akcja odbicia więźniów w Pińsku — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa głównaDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w Elektrowni10:00 - 16:00
  • Kasy muzeum10:00 - 15:15

#WojennyDzień - Brawurowa akcja odbicia więźniów w Pińsku

#WojennyDzień - Brawurowa akcja odbicia więźniów w Pińsku

Dziś tj. 18 stycznia 2023 roku obchodzimy 80. rocznicę odbicia przez oddział Jana Piwnika „Ponurego” żołnierzy Armii Krajowej osadzonych w więzieniu w Pińsku. Polskie dowództwo podziemne uznało akcję za wzorcową, a jej dowódcę odznaczono orderem srebrnym Virtuti Militari.

 

O samym Janie Piwniku „Ponurym” dowiesz się więcej z naszego cyklu internetowego:

  • Jan Piwnik należał do grona cichociemnych – elity polskich żołnierzy zrzuconych na teren okupowanej ojczyzny. Przeszedł specjalne szkolenie wojskowe mające przygotować go do działań dywersyjnych. W listopadzie 1941 r., w stopniu porucznika, został zrzucony na teren kraju i wylądował nieopodal Skierniewic.

     

    Jan Piwnik wyróżniał się na tle innych żołnierzy, co zostało dostrzeżone przez przełożonych. Wybrano go na dowódcę akcji uwolnienia trójki żołnierzy uwięzionych w więzieniu w Pińsku na terenie dzisiejszej Białorusi: kpt. Alfreda Paczkowskiego „Wanię”, por. Mieczysława Eckhardta „Bociana” i st. strzelca Piotra Downara „Azora”. Akcję przeprowadzono 18 stycznia 1943 r. Trzonem grupy uderzeniowej, oprócz Piwnika, było jeszcze trzech innych cichociemnych: por. Jan Rogowski „Czarka”, por. Wacław Kopisto „Kra”, ppor. Michał Fijałka „Kawa”.

     

    Plan natarcia przygotowano z najdrobniejszymi szczegółami. Osoby biorące udział w ataku podzielono na sześć grup. W sumie w akcji miało wziąć udział 16 żołnierzy podziemia, a około 10 innych stanowiło wsparcie zewnętrzne. Polacy byli zakamuflowani; mieli rosyjską odzież i używali języka rosyjskiego, co miało odciągnąć podejrzenia o atak od Polaków.

     

    Natarcie na więzienie przeprowadzono o 16.55. Czterej Polacy udający gestapowców wjechali na teren więzienia samochodem podobnym do używanego przez Niemców, neutralizując wartownika i zdobywając kancelarię. Dwie pozostałe grupy sforsowały mur zewnętrzny i przystąpiło do ataku. Opanowano budynek administracyjny, gdzie zabito komendanta więzienia Oberwachtmeistra Ludwiga Hellingera i jego zastępcę. Odnaleziono klucze do cel, uwolniono żołnierzy AK, a także 40 innych więźniów. Po 15 minutach od rozpoczęcia akcji uwolnieni zostali ewakuowani samochodami poza miasto, a po kilku dniach dotarli do Warszawy.

     

    Niemiecki garnizon w Pińsku powiadomiono o akcji odbicia więźniów dopiero po kilku godzinach. Nie udało się uniknąć odwetu na okolicznej ludności polskiej i białoruskiej – w Janowie Poleskim, 22 stycznia, Niemcy rozstrzelali 30 mieszkańców Pińska.

     

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności