Na tym etapie został wyłączony z dalszych przygotowań i przeniesiony do północnej Afryki. Dowodził tamtejszym teatrem wojny, był też zaangażowany w dowództwo teatru śródziemnomorskiego. Na początku 1944 r. gen. Devers przybył do siedziby Dowództwa Sił Sprzymierzonych w Algierze. Pomimo administracyjnego charakteru swojej pracy często przebywał na linii frontu m.in. we Włoszech, żywo interesując się wydarzeniami wojennymi. Był ceniony przez Polaków. Umożliwił m.in. żołnierzom narodowości polskiej, służącym pod przymusem w niemieckiej armii, a pojmanym przez aliantów, wstąpić do polskiego II Korpusu gen. Władysława Andersa.
W lipcu 1944 r. gen. Jacob Devers otrzymał dowództwo nad 6. Grupą Armii. Wziął udział w operacji „Dragoon”, polegającej na lądowaniu aliantów w południowej Francji w sierpniu 1944 r. Podporządkował sobie jednostki amerykańskie i francuskie na tym odcinku. Był zaangażowany w organizację akcji, planowanie jej i kierowanie nią. Jednocześnie cały czas koordynował pracę na froncie włoskim, łącząc kilka funkcji jednocześnie. Największy zapał ogarniał go jednak na froncie, gdzie czuł się najlepiej.
Generał Devers wziął udział w oswobadzaniu Alzacji. W styczniu 1945 r. wraz z podległymi sobie oddziałami zablokował niemiecką kontrofensywę o kryptonimie „Nordwind”, która miała na celu odciążenie wojsk Rzeszy atakujących w Ardenach. Za sprawą Deversa plany wroga spaliły na panewce, co przyspieszyło upadek Niemców.