Przejdź do treści

"Zło dobrem zwyciężali" - wielki sukces małych aktorów

śr., 07/03/2018 - 09:35
Mali aktorzy i publiczność na zbiorowym zdjęciu po spektaklu "Zło dobrem zwyciężali". Fot. Mikołaj Bujak

Premiera spektaklu „Zło dobrem zwyciężali” odbyła się 3 marca 2018 r. na deskach sceny Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Występ był zwieńczeniem projektu teatralno-edukacyjnego „Zmieniając perspektywę" i został przygotowany przez grupę dziecięcą pod kierunkiem Magdaleny Gajewskiej.

Spektakl „Zło dobrem zwyciężali” powstał z wyłącznej inicjatywy Magdaleny Gajewskiej, reżyser przedstawienia oraz animatora kultury i instruktora teatralnego w Muzeum II Wojny Światowej. Przedstawienie było zwieńczeniem warsztatów teatralno-edukacyjnych „Zmieniając perspektywę”, które trwały przez ostatnie 4 miesiące. Inspiracją do powstania spektaklu stały się historyczne sylwetki trzech postaci: doktora Janusza Korczaka, Ireny Sendlerowej oraz św. Maksymilana Kolbe. To właśnie o nich Muzeum postanowiło opowiedzieć z perspektywy dziecka, odtworzyć dziecięcą wrażliwość oraz dramat dziecka w czasie wojny. Osią narracji stały się poruszające historie dzieci: w Domu Sierot Janusza Korczaka, w utworzonym przez Niemców warszawskim getcie, w domu Ireny Sendlerowej i obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Przed rozpoczęciem spektaklu Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej dr Karol Nawrocki podkreślił znaczenie pracy jaką wykonali młodzi aktorzy pod czujnym okiem reżysera:

Tak naprawdę wszyscy dyrektorzy, historycy, naukowcy, opasłe tomu dokumentów i książek pozostają bezradne w obliczu historii opowiedzianej przez dzieci na tej scenie – to jest to, co może zdarzyć się najpiękniejszego, a ta dzisiejsza lekcja historii, będzie lekcją, którą zapamiętacie na całe życie. Zapamiętacie ją bardziej niż lekcje historii w szkole podstawowej czy średniej, tym bardziej, że dzisiejszy spektakl jest zwieńczeniem pewnego procesu. Państwo konsultowaliście wystąpienia ze swoimi dziećmi, Wasze domy żyły tymi wystąpieniami, a ogromny wkład w to dzisiejsze wydarzenie włożyła Pani Magdalena Gajewska, której pracę bardzo cenię i której chciałem serdecznie podziękować. To wielkie dzieło jest sukcesem Pani Magdaleny Gajewskiej i proszę o brawa dla Pani Reżyser.

Po spektaklu  - który okazał się ogromnym sukcesem, zgromadził około 300 osób w najliczniejszej sali Muzeum, wypełniając ją niemal w całości - był czas na podziękowania, życzenia, wspólne zdjęcia, wręczanie kwiatów i rozmowę z małymi aktorami oraz reżyser. Siostry, Jagna i Aleksandra Kosiak grały w spektaklu Magdaleny Gajewskiej. Opowiedziały nam o swoich wrażeniach po przedstawieniu.

Jagna Kosiak:

Zagrałam rolę Sendlerowej, więźnia w obozie, dziecko z Domu Sierot Korczaka i w ostatniej scenie człowieka, który szlachetnie nie poddał się w czasie II wojny światowej. Chyba najtrudniej było zagrać Irenę Sendlerową, ponieważ trudno jest pokazywać tak skomplikowane uczucia, a jej rola była bardzo ważna.  Sendlerowa ratowała dzieci z getta podczas II wojny światowej, pracując w organizacji „Żegota”.  Praca z Panią Magdą nad tą postacią i samym spektaklem bardzo mi się podobała.   

Aleksandra Kosiak:

Po moich rolach szczególnie widać jaką postać zagrałam w przedstawieniu: dwa razy grałam starszą siostrę, ale raz byłam starszą siostrą w getcie, a raz w Domu Sierot Korczaka, potem jeszcze w polskim domu. Najciekawsza wydawała mi się rola starszej siostry w polskiej rodzinie, bo musiałam zagrać scenę, w której jestem przerażona, że mam otrzymać dziecko, którym będę się opiekować i cała moja rodzina może zginąć przez to, że kogoś uratowałam. Trzeba było wczuć się w te uczucia – w to, że dzieliłam się kawałkiem chleba, którego nie starcza dla mojej rodziny. Myślę, że wyszło dobrze, ale to było chyba najbardziej wymagające.

Reżyser Magdalena Gajewska po spektaklu wstępnie podsumowała projekt dziecięcy, podkreślając ogromną radość, ekscytację i stres, który powoli zaczyna ją opuszczać.

Jestem bardzo szczęśliwa, że takie piękne owoce wydała moja współpraca z dziećmi. Od zawsze pociągała mnie praca z dziećmi, które są takie autentyczne, ciekawe świata, chętne nowych doświadczeń, otwarte i wszystkie te cechy sprawiają, że praca z nimi niejednokrotnie wydaje mi się dużym wyzwaniem – nie zawsze jest łatwa, ale jest też ogromnie ciekawa, atrakcyjna i różnorodna. Sama dużo się uczę pracując z dziećmi, chociażby cierpliwości, konsekwencji, mądrego precyzowania poleceń, rozmawiania o rzeczach trudnych w sposób, który jest dla dzieci przystępny i ciekawy.

Odnosząc się do sposobu realizacji przedstawienia, w którym większość aktorskich kwestii pada z offu, reżyser zauważyła, że:

Aktorzy w przeważającej większości byli amatorami i znaczna część z nich nigdy nie pracowała głosem, chcąc uzyskać wysoką jakość realizacji – nie mogli używać wyłącznie głosu białego. Dlatego pomyślałam, że dobrym rozwiązaniem będzie nagranie dzieci w sytuacjach, kiedy czują się swobodnie i są już w roli, gdy dadzą głos pod wpływem przywołanych nią emocji. Wtedy możliwe będzie odtwarzanie ich wypowiedzi z offu, co daje widzom wrażenie refleksji, wejrzenie w to, co się dzieje w głowie i w sercu dzieci. Mogą to być słowa wypowiedziane, ale i pomyślane, mnóstwo dialogów wydarza się przecież w naszym sercu, w naszej głowie bez udziału słów. Mogą one zaistnieć w bliskiej więzi – tak jak w relacji dwóch sióstr w spektaklu.

Zwracając uwagę na postaci historyczne, których życiorysy stały się inspiracją dla scenariusza, reżyser podkreśliła, że nie sposób wybrać z nich najważniejszej.

Ogromnie trudne pytanie, chyba nie wybrałam jednej postaci, która byłaby dla mnie najważniejsza. W każdej z nich imponuje mi  jakaś konkretna cecha, jakiś konkretny aspekt życia tej postaci. W przypadku o. Maksymiliana Kolbe zachwyca mnie świętość, która jest dla mnie największą wartością.  Irena Sendlerowa wzbudza mój podziw niebywałą odwagą, która przekracza instynkt samozachowawczy, chęć ochrony własnego życia. Janusz Korczak zadziwia mnie swoją konsekwencją, oddaniu misji, którą sobie powziął.

Mówiąc o swoich dalszych planach związanych z projektem „Zmieniając perspektywę”, Magdalena Gajewska dodała:

Mamy nadzieję grać ten spektakl dla szkół, jeśli będą chciały nas zobaczyć. Narodził się pomysł stworzenia do spektaklu kart pracy, które będą spójną częścią przedstawienia i które wprowadzą dzieci w tematykę przedstawienia, a później pomogą dopełnić wiedzę na temat wątków historycznych zawartych w spektaklu i pokażą szersze okoliczności przedstawionych wydarzeń. Chcielibyśmy także grać przynajmniej raz w miesiącu dla szkół.

Magdalena Gajewska – animatorka kultury, instruktorka teatralna i reżyser spektakli teatralnych z udziałem najmłodszych, pedagog, trener Odysei Umysłu, Gdańszczanka, ur. w 1989 r. Absolwentka Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Gdańskim, później Animacji Kultury na Akademii Sztuk Pięknych. Doświadczenie pedagogiczne zdobyła podczas Studiów Pedagogicznych, pracy w szkole oraz licznych działań twórczych z dziećmi i młodzieżą. Współpracowałam między innymi z Instytutem Pamięci Narodowej, Europejskim Centrum Solidarności, Gdańskim Archipelagiem Kultury, CSW Łaźnia 2, Gdańskim Towarzystwem Przyjaciół Sztuki, Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku, Żuławskim Ośrodkiem Kultury, Iławskim Centrum Kultury, Starogardzkim Centrum Kultury.

Obsada aktorska: Olaf Borkowski, Lena Czapkowska, Matylda Jędrejek, Aleksandra Kosiak, Jagna Kosiak, Izabela Kosiak, Barbara Kwapisiewicz, Celina Kwapisiewicz, Antoni Nawrocki, Julia Okoń, Lilianna Piekarski, Rafał Stankiewicz, Oliwia Wicenciak 

Autor tekstu i reżyseria: Magdalena Gajewska 
Oprawa dźwiękowa: Eryk Otlewski 
Animacje: Wanda Piskorska, Joanna Maleszyk-Radziun 
Kostiumy i scenografia: Magdalena Gajewska 
Światło: Krystian Iwanow 

Patronat honorowy: Minister Edukacji Narodowej Pani Anna Zalewska, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Pan Jarosław Sellin, Wojewoda Pomorski Pan Dariusz Drelich.

Patronat medialny: TVP3 Gdańsk oraz Radio Gdańsk.

Zespół Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku pragnie szczególnie podziękować wszystkim wolontariuszom zaangażowanym przy projekcie "Zmieniając perspektywę" i podczas spektaklu "Zło dobrem zwyciężali".