Jan Zapustowski w latach 1941–1945 był więźniem niemieckich obozów koncentracyjnych. Po zakończeniu wojny przebywał w obozie dla wyzwolonych jeńców wojennych, byłych więźniów i robotników przymusowych w Wildflecken.
W ramach odbywających się w maju 1946 r. uroczystości, związanych z pierwszą rocznicą wyzwolenia obozów koncentracyjnych, przebywający w Wildflecken byli więźniowie zorganizowali uroczysty marsz. Założyli pasiaki i maszerowali w kolumnie. Część więźniów została przebrana za niemieckich strażników lub osoby funkcyjne.
Tego typu powracanie do tragicznych przeżyć było dla byłych więźniów rodzajem przymusu wewnętrznego. Wynikał on z traumy i jest elementem zjawiska określanego w psychiatrii terminem „KZ-syndrom”.
Warunki panujące w obozach koncentracyjnych przerastały jakiekolwiek wyobrażenia, a więźniowie doznawali poważnych obciążeń psychicznych, które nie ustały w momencie wyzwolenia.