Polacy w Wolnym Mieście Gdańsku | #M2WSwirtualnie — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa główna10:00 - 18:00
  • Kasy muzeum9:30 - 17:00
Westerplatte
  • Wystawa w Elektrowni10:00 - 16:00
  • Kasy muzeum10:00 - 15:15
07.04.2020

Polacy w Wolnym Mieście Gdańsku | #M2WSwirtualnie

Polacy w Wolnym Mieście Gdańsku | #M2WSwirtualnie

Czym był "Polenhof"? Jakimi zadaniami zajmowała się Macierz Szkolna? Dziś w ramach naszego cyklu #WirtualnePorankizHistorią opowiemy o Polakach mieszkających w Wolnym Mieście Gdańsku. Poniżej znajdziecie tekst dotyczący dzisiejszego tematu, galerię zdjęć oraz ciekawe zadania. Zachęcamy do zapoznania się z materiałem oraz spędzania czasu z #M2WSwirtualnie!

W tym roku obchodzimy okrągłą, setną, rocznicę powstania Wolnego Miasta Gdańska. Zostało ono utworzone na mocy decyzji europejskich dyplomatów, którzy obradowali w Paryżu na wielkiej konferencji pokojowej po I wojnie światowej. Ze stolicy Francji dochodziły wieści o planach przekazania odrodzonej Polsce Pomorza Gdańskiego. Tymczasem żyjący w Gdańsku Niemcy, którzy stanowili ogromną większość mieszkańców nie mogli się na to zgodzić. Od dawna bowiem Gdańsk był przez nich traktowany jako miasto niemieckie. Zaczęli więc protestować i na ulicach manifestować swoje niezadowolenie. To oraz tocząca się wówczas w Paryżu dość skomplikowana gra dyplomatyczna zadecydowały, że w drodze kompromisu, 15 listopada 1920 roku utworzono tu Wolne Miasto Gdańsk – quasi państwo, które z czasem otrzymało swoją konstytucję, walutę (gulden gdański) i parlament (Volskstag). W Wolnym Mieście Gdańsku (WMG) mieszkało sporo Polaków i o nich chcemy Wam dziś opowiedzieć.


Nie wiadomo dokładnie, ilu Polaków tu mieszkało. Według różnych rachunków było to ok. 10%. Wśród swoich – jak pisał po latach Brunon Zwarra, jeden z największych znawców historii Gdańska – czuli się bezpiecznie. Jednak w ogromnej rzeszy niemieckich obywateli głoszenie polskości było bardzo trudne. Dlatego Polacy starali się trzymać razem. Spora ich grupa mieszkała na terenie dzisiejszego Wrzeszcza. W dolnej jego części funkcjonował tzw. Polenhof – dzielnica polska. W 1922 roku Polacy otrzymali tu teren po koszarach armii pruskiej, na którym swoje miejsce znalazło Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. W 1924 roku ks. Bronisław Komorowski zaczął w dawnej ujeżdżalni koni odprawiać nabożeństwa dla Polaków (dziś to jest kościół św. Stanisława Biskupa we Wrzeszczu). Drugim wielkim centrum życia kulturalno-społecznego Polaków w WMG był budynek polskiej Dyrekcji Kolei w Gdańsku. Działały w nim liczne organizacje: stowarzyszenia, związki, chóry i towarzystwa, m.in. Towarzystwo Śpiewu „Moniuszko”, czy Związek Pracowników Kupieckich. Ważne też dla Polaków było życie religijne, dlatego w ówczesnym Podgórzu (dziś Chełm) wybudowano drugi polski kościół, Chrystusa Króla. Kilka tysięcy Polaków działało w Gminie Polskiej w WMG oraz późniejszym Związku Polaków. Obie te organizacje w 1937 r. połączono w instytucję Gmina Polska Związek Polaków. Swoją, bardzo nieliczną, reprezentację Polacy mieli także w Volkstagu. Uprawnień Polski wynikających z Traktatu Wersalskiego pilnował Komisarz Generalny RP w WMG.

Organizacją, która działała na rzecz oświaty była Macierz Szkolna w Gdańsku. W latach 1921-1939 stworzyła w WMG kompletny system edukacyjny: ochronki z opieką lekarską, szkoły powszechne, gimnazja, szkoły średnie zawodowe i ogólne. Według spisu ludności we wszystkich polskich szkołach uczyło się ponad 2300 osób.

Kościoły, organizacje społeczne i szkoły były miejscami krzewienia polskości. Tu mówiło się po polsku, tu uczono kultury, tradycji i historii polskiej. To nie mogło podobać się Niemcom. Jeszcze przed wybuchem wojny Polacy byli szykanowani przez gdańszczan, którzy ciągle próbowali paraliżować pracę polskich celników, kolejarzy, pracowników poczty i innych zawodów. Już w dniu wybuchu wojny, 1 września 1939 wielu Polaków było aresztowanych, więzionych i bitych. Wywożono ich do obozu Stutthof i do innych obozów. Tam 11 stycznia 1940 r. wykonano pierwszą zbiorową egzekucję 22 działaczy polskich z Wolnego Miasta Gdańska. Wśród nich byli pracownicy banków, Rady Portów i Dróg Wodnych oraz ks. Franciszek Rogaczewski, dziś w gronie 108 błogosławionych męczenników II wojny światowej. Kolejną egzekucję Niemcy przeprowadzili w dniu 22 marca 1940 r., gdy zamordowano 67 osób. Wcześniej, bo 5 października 1939 r. Niemcy rozstrzelali na Zaspie pracowników i obrońców Poczty Gdańskiej.

Polacy żyjący w WMG potrafili wspólnymi siłami walczyć o zachowanie i rozwój polskości. Prowadzili wysoko rozwinięte życie kulturalne, w które każdy mógł się włączyć i w ten sposób dołożyć swoją cegiełkę w budowie życia polskiej mniejszości narodowej w Wolnym Mieście Gdańsku. O tych, którzy tu żyli i pracowali i o tych, którzy ginęli za Polskę należy zawsze pamiętać.
 

ZADANIA DO POBRANIA > > > LINK
 

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności