W czwartek 23 lutego delegacja pracowników Działu Wydawniczego MIIWŚ udała się na cmentarz Srebrzysko w Gdańsku, by upamiętnić osobę mjr. Rudolfa Fryszowskiego. Powodem była 70. rocznica śmierci tego wybitnego oficera – jednego z dowódców obrony Kępy Oksywskiej.
O mjr. Fryszowskim (1889–1953) przez całe dziesięciolecia nie słyszał niemal nikt, poza wąskim gronem badaczy historii XX w., a zwłaszcza kampanii polskiej 1939 r. Tymczasem był to zasłużony oficer Wojska Polskiego, humanista, inżynier, osoba mocno związana z Trójmiastem, a przede wszystkim – zasłużona dla obronności Rzeczypospolitej. Spośród wielu odznaczeń został m.in. dwukrotnie uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Walecznych.
Podczas I wojny światowej mjr. Fryszowski walczył w armii austriackiej. 10 listopada 1918 r. wstąpił do Wojska Polskiego i uzyskał stopień kapitana. 1 kwietnia 1919 r. został awansowany na stopień majora. Od 14 stycznia 1919 r. do 8 lipca 1920 r. był szefem saperów w Dowództwie Okręgu Generalnego w Łodzi. W wojnie polsko-bolszewickiej dowodził grupą fortyfikacyjną w Brześciu. W latach 1921–1923 i 1926–1927 był kierownikiem referatu w Departamencie Inżynierii i Saperów Ministerstwa Spraw Wojskowych. Od października 1924 r. pełnił funkcję referenta Wydziału Operacyjno-Fortyfikacyjnego w Biurze Ścisłej Rady Wojennej.
W 1927 r. mjr. Fryszowski na stałe przeniósł się do Gdyni, gdzie objął posadę kierownika fortyfikacji w Dowództwie Okręgu Warownego. To m.in. dzięki jego pracy i zaangażowaniu powstały umocnienia na Półwyspie Helskim, na Oksywiu i prawdopodobnie na Westerplatte. W 1935 r. został przeniesiony do rezerwy, jednak w latach 1935–1939 zrealizował liczne obiekty o charakterze obronnym na terenie Gdyni, takie jak schrony w budynkach użyteczności publicznej, spośród których część istnieje do dzisiaj. W sierpniu 1939 r. mjr Fryszowski został wezwany na dziesięciotygodniowe ćwiczenia, które tak naprawdę oznaczały już mobilizację przed nadchodzącą wojną. Przygotowania do niej były dla majora okresem intensywnej pracy przy umacnianiu pozycji obronnych na polskim Wybrzeżu.
W czasie kampanii polskiej we wrześniu 1939 r. mjr Fryszowski dowodził batalionem saperów 83. grupy fortecznej na Kępie Oksywskiej. Mimo przytłaczającej przewagi Niemców dowodzeni przez niego żołnierze wykazali się ogromną odwagą i wolą walki, zadając atakującym poważne straty. Sam mjr Fryszowski został ranny, a 19 września 1939 r., wraz z dowodzonymi przez siebie żołnierzami, trafił do niewoli. Podczas wojny przebywał w trzech niemieckich oflagach: II A Prenzlau, II E Neubrandenburg i II D Grossborn-Rederitz.
Po zakończeniu wojny mjr Fryszowski wrócił na Wybrzeże. Ze względów politycznych jego powrót do służby wojskowej był już niemożliwy. Nie mógł również w pełni przyłączyć się do odbudowy zniszczonego kraju, mimo swoich kompetencji w zakresie budownictwa. Obawiając się komunistycznych represji, musiał ukrywać oficerską przeszłość i wolał być zapomnianym przez władze. Z tych powodów na płycie nagrobnej umieszczono jedynie napis „inżynier”; brakuje natomiast informacji o jego dokonaniach i stopniu wojskowym. Major Fryszowski zmarł w Gdańsku, w 1953 r., i został pochowany na cmentarzu Srebrzysko. W styczniu 2023 r. pracownicy MIIWŚ zgłosili nagrobek mjr. Fryszowskiego do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski.