Radiostacja AP-5 została zaprojektowana przez polskiego inżyniera Tadeusza Heftmana. Jej atutem były stosunkowo niewielkie rozmiary oraz możliwość szybkiego złożenia i rozłożenia. W warunkach pracy konspiracyjnej stanowiło to spory walor. AP-5 jest też powszechnie uważana za jedną z najlepszych radiostacji wywiadowczych wyprodukowanych podczas II wojny światowej. Od momentu jej zaprojektowania i zbudowania pierwszego egzemplarza w 1943 r. wywiad brytyjski dostarczał ją ruchom oporu w wielu krajach okupowanej Europy, w tym także polskim. Urządzenia trafiły na teren Rzeczpospolitej w trakcie zrzutów lotniczych w 1944 r. Możliwość zorganizowania stałej łączności radiowej była niezwykle cennym atutem wspierającym działania partyzanckie. Umożliwiała organizowanie działań w o wiele szerszym zakresie np. transporty kurierskie. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko dało się przesłać drogą radiową – np. obszerne, liczące kilkaset stron maszynopisu raporty musiały być przekazywane w inny sposób, np. właśnie przy pomocy kurierów.
Radiostacje projektu Heftmana miały formę aluminiowej skrzynki z odchylaną pokrywą. Były zasilane z sieci prądem zmiennym o napięciu 120/220 V lub też z baterii akumulatorów, przetwornicy wibratorowej czy ręcznego generatora. Model AP-5 jest uważany za najlepszy z wyprodukowanych przez Heftmana. Maksymalny zasięg urządzenia wynosił aż 1,5 tys. km. Była zatem w stanie zapewnić łączność z Wyspami Brytyjskimi (odległość w linii prostej między Krakowem a Londynem wynosi nieco ponad 1,4 tys. km). Radiostacja działała w trzech zakresach: 2–4, 4–8 i 8–16 MHz. Polska wersja urządzenia wykorzystywała zasięg 12–14 MHz, w wersji brytyjskiej wystarczało 8 MHz. Jako anteny stosowano m.in. przewody o długości 13 m z przeciwwagą. Waga całej radiostacji wynosiła ok. 6 kg, jej wymiary to 280 × 210 × 100 cm. Dzięki niewielkim gabarytom można ją było sprawnie przenosić i wykorzystać w warunkach konspiracyjnych, a w razie potrzeby także ukryć.