„Kartka z Powstania”. Pokazy w technologii wirtualnej rzeczywistości — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa głównaDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w Elektrowni10:00 - 16:00
  • Kasy muzeum10:00 - 15:15
1.08.2019—31.12.2021

„Kartka z Powstania”. Pokazy w technologii wirtualnej rzeczywistości

„Kartka z Powstania”. Pokazy w technologii wirtualnej rzeczywistości

Gogle i słuchawki pozwalają nam przenieść się do Warszawy z sierpnia 1944 roku. Powstańcy patrzą nam prosto w oczy, po wyjściu z kanałów oślepia nas światło, dookoła słyszymy odgłosy walki.


„Kartka z powstania” to pierwsze polskie fabularyzowane widowisko historyczne zrealizowane w technologii wirtualnej rzeczywistości. I trzeba przyznać, że wrażenie robi niesamowite. Perspektywa 360 stopni pozwala na całkowite zanurzenie się w opowiadanej historii. Inni bohaterowie są tuż obok nas i patrzą nam prosto w oczy. Rozglądając się, widzimy, jak Warszawa wyglądała w ogniu powstańczych walk. Z każdej strony słyszymy strzały, widzimy czołgi, a ściany kanałów mamy na wyciągnięcie ręki. To doświadczenie trudne do opisania.

– Trzeba chociaż raz założyć te gogle do wirtualnej rzeczywistości i zobaczyć jakiś fajny materiał, nad którym ktoś dłużej pracował. Wtedy dopiero możemy zrozumieć, o co w tym tak naprawdę chodzi – mówi reżyser „Kartki z powstania”, Tomasz Dobosz.

 

  • Ekipa pracowała nad projektem ponad dwa lata, a piętnastominutowa produkcja powstała z około 40 godzin materiału.

     

    – To jest bardziej medium przestrzeni niż medium obrazu. Jak się wchodzi na plan trzeba rozejrzeć się dookoła. Jest w tym wszystkim mnóstwo trudności. Ekipa nie ma się gdzie schować, dźwiękowiec stoi za drzewem, a operator jest schowany gdzieś za koparką. W naszej produkcji było 14 kamer i musieliśmy pilnować tego, żeby w odpowiedniej odległości między kamerami nikt nie przechodził, co bardzo utrudniało inscenizację – dzieli się wrażeniami z planu operator, Marcin Magiera.


    – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pokazuje, że wspiera wartościowe pomysły, projekty, które mają potencjał kreatywny, które są rozwojowe. Kiedy rozpoczęliśmy pierwszą rozmowę z twórcami, kiedy przeczytałem ich materiał, wiedziałem, ze to jest dobry projekt i chcę brać w tym udział – mówi dyrektor NCK, dr hab. Rafał Wiśniewski, prof. UKSW. Narodowe Centrum Kultury jest współproducentem „Kartki z powstania”.


    Inspiracją dla historii przedstawionej w filmie był niepozorny eksponat z Muzeum Powstania Warszawskiego – kartka z modlitwą, którą nosił przy sobie jeden z powstańców, kpt. Władysław Sieroszewski „Sabała”. Dostał ją w sierpniu 1944 roku od swojej kilkuletniej córki. – Ojciec czasem mówił, że dla niego to był właściwie jedyny czas, kiedy czuł się naprawdę potrzebny. Bardzo ważne było dla niego to powstanie i ta pamiątka związana z powstaniem też – wspominała podczas premiery Barbara Sieroszewska-Porowska. Jej ojca zagrał Mirosław Haniszewski, a w rolę sanitariuszki wcieliła się Agata Różycka, prawnuczka rtm. Witolda Pileckiego.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności