TO BYŁ ZWYKŁY PRZYPADEK (Przedpremiera) — Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Przejdź do treści
MIIWŚ
  • Wystawa główna10:00 - 18:00
  • Kasy muzeum9:30 - 17:00
  • CzytelniaDzisiaj zamknięte
Westerplatte
  • Wystawa w ElektrowniDzisiaj zamknięte
  • Kasy muzeumDzisiaj zamknięte
  • Centrum Obsługi Zwiedzających10:00 - 16:00
2026-02-08 19:30
Kino Muzeum
Sala kinowa oraz kasy biletowe znajdują się na poziomie -3 Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Kup bilet

TO BYŁ ZWYKŁY PRZYPADEK (Przedpremiera)

Reż.: Jafar Panahi
Kraj Francja, Luksemburg, Iran Rok produkcji 2025 Długość trwania 105 min.
Kino Muzeum
Sala kinowa oraz kasy biletowe znajdują się na poziomie -3 Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
TO BYŁ ZWYKŁY PRZYPADEK (Przedpremiera)

Seanse filmu

  • 08.02
    niedziela
    19:30
    19:30
    TO BYŁ ZWYKŁY PRZYPADEK (Przedpremiera)

Nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes, nominowany w najważniejszych kategoriach do Złotych Globów oraz Europejckich Nagród Filmowych, a także w dwóch kategoriach do Oscarów. „To był zwykły przypadek”, najnowszy film Jafara Panahiego, ma na swoim koncie blisko 40 nagród oraz 110 nominacji. 

Film jest przejmującą humanistyczną refleksją nad tematami traumy, przebaczenia i moralności.  Irański reżyser Jafar Panahi  powraca z filmem, który – podobnie jak jego poprzednie dzieła – mocno uderza w autorytarny reżim, i mówi że „Przebaczenie od zemsty dzieli jeden krok.”

Zaczyna się od tytułowego przypadku. Awaria samochodu w trakcie powrotu do domu sprawia, że małżeństwo z kilkuletnią córką musi podjechać do przydrożnego warsztatu. Trafia tam na dwóch mechaników, z których jeden oferuje pomoc. Drugim jest Vahid, przyglądający się wszystkiemu z pewnego dystansu.  

 Mężczyzna jest byłym więźniem politycznym zatrzymanym w wyniku antyrządowych protestów. Tortury, jakim został poddany w trakcie przesłuchania, odbiły się poważnie na jego zdrowiu, doprowadzając do tego, że każdy krok sprawia mu ból. W niespodziewanym gościu Vahid rozpoznaje swojego oprawcę, komisarza irańskiej policji, zwanego przez więźniów Kuternogą.

W akcie zemsty decyduje się go porwać, licząc, że przyniesie mu to ukojenie. Najpierw jednak będzie musiał skonfrontować się ze swoimi wątpliwościami, począwszy od tego, czy to aby na pewno właściwy człowiek, po dylemat, czy zemsta jest odpowiednią formą zadośćuczynienia.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności