– Zaplanowane na najbliższe lata działania inwestycyjne zmienią oblicze Westerplatte i sposób zwiedzania tego miejsca. Na ile to możliwe, zostanie przywrócony historyczny, nawiązujący do okresu międzywojennego kształt półwyspu. Powstaną nowe ścieżki zwiedzania, umożliwiające poznawanie jego historii w kompleksowy sposób – mówi prof. Rafał Wnuk, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej – Kulminacją zwiedzania tego terenu będzie nowy budynek z wystawą stałą. Chcemy dobitnie podkreślić, iż to właśnie od ataku na polskich żołnierzy broniących Westerplatte zaczęła się II wojna światowa – największa tragedia w historii ludzkości. Chcemy o niej opowiadać odwiedzającym nas turystom z Polski, z całej Europy, z całego globu.
Jak będzie wyglądał pierwszy etap prac?
Projekt zakłada przywrócenie historycznego kształtu Wojskowej Składnicy Tranzytowej.
W latach 1926–1939 była ona polską placówką na półwyspie Westerplatte, od południowego wschodu graniczącą z Wolnym Miastem Gdańskiem. Na jej terenie funkcjonowały magazyny amunicyjne strzeżone przez oddział wartowniczy. We wrześniu 1939 roku garnizon Westerplatte przez siedem dni bronił się przed przeważającymi siłami niemieckimi.
Zaplanowane jest odtworzenie układu ścieżek i obiektów WST, w tym budynku zawiadowcy stacji i sześciu schronów amunicyjnych. Część obiektów zostanie poddana pracom konserwatorskim, a pozostałości istniejących reliktów odsłonięte, zabezpieczone i wyeksponowane dla zwiedzających. Przewidziano także uwidocznienie w terenie historycznego przebiegu torowiska wzdłuż pierwszej i drugiej linii schronów amunicyjnych.